Zaskakujące przeniesienie prochów Janosika! Wdowa w obliczu krytyki
2025-10-25
Autor: Jan
Marek Perepeczko - ikona polskiego kina
Marek Perepeczko, znany jako Janosik, zmarł 17 listopada 2005 roku w swoim mieszkaniu w Czêstochowie. Aktor, który przez sześć lat kierował Teatrem im. Adama Mickiewicza, zmarł w samotności, a jego żona, Agnieszka Fitkau-Perepeczko, nie była przy nim w ostatnich chwilach. Prześladujące ją wówczas myśli sprawiły, że wyjechała w inny rejon kraju.
Decyzja, która wstrząsnęła rodziną
20 lat po śmierci Marka, Agnieszka zaskoczyła wszystkich decyzją o przeniesieniu jego prochów z cmentarza Powązkowskiego w Warszawie na cmentarz w Czêstochowie. Wiedziała, że ta decyzja wywoła kontrowersje, a wielu wyrazi swoje obawy co do jej dbałości o grób męża.
Opinie i kontrowersje
Marek Szymański, autor książki "Samotność Janosika", przekazał, że rodzina Perepeczki nie była zachwycona tym pomysłem. Jego kuzynka wręcz wyznała, że była zdziwiona przygotowaniami do ekshumacji, ponieważ Marek miał spoczywać obok swoich najbliższych.
Emocjonalne powiązania z Czêstochową
Zaskoczeniem dla wielu była także historia, że Marek zawsze był związany z Czêstochową i tam miałby większe szanse na spokój w wieczności. Propozycja przeniesienia prochów pojawiła się wcześniej, jednak Agnieszka nie wyraziła wówczas zgody.
Słowa wdowy
Agnieszka Fitkau-Perepeczko postanowiła skomentować całą sytuację: "Marek będzie się cieszył pięknym grobem i ciepłem ludzi, którzy będą go odwiedzać w ukochanym mieście. Proszę, uszanujcie moją decyzję!" Jej wypowiedź jasno pokazuje, że złośliwe komentarze i osąd społeczności jej nie interesują.
Marek Perepeczko - legenda w sercach Polaków
Niech pamięć o Marku Perepeczce trwa nadal, a jego związki z Czêstochową będą przypomnieniem o tym, jak ważne są emocjonalne więzi z miejscem, w którym czujemy się u siebie. Jego historia nadal porusza, a decyzja wdowy otwiera nowe tematy do rozmowy na temat pamięci i szacunku dla bliskich zmarłych.