ZASKAKUJĄCE SŁOWA Marianny Schreiber z okazji Dnia Ojca! Czy znów wbiła szpilę byłemu mężowi?
2025-06-23
Autor: Agnieszka
Zaskakująca deklaracja Marianny Schreiber
Marianna Schreiber, która w 2015 roku poślubiła Łukasza Schreibera i doczekała się z nim córki Patrycji, przez lata starała się przedstawiać obraz perfekcyjnego małżeństwa. Pełna rodzinnych fotografii i pozytywnych postów na Instagramie, celebrytka nagle zaskoczyła wszystkich, ogłaszając rozstanie w marcu 2024 roku. Rozwód został orzeczony w czerwcu 2025 roku.
Rozwodowa walka w blasku fleszy
Rozprawa rozwodowa odbyła się w warszawskim sądzie, gdzie obecność dziennikarzy i fotoreporterów podkreśliła medialny charakter sprawy. Marianna zapewniała, że nie zamierza komentować rozwodu, świadoma, jak ważne jest dobro ich córki. Zachowała nazwisko po byłym mężu, co mogło sugerować chęć utrzymania pewnej ciągłości dla dziecka.
Wymowny post na Instagramie
Z okazji Dnia Ojca, Schreiber opublikowała mocny wpis na swoim InstaStories, który wydaje się nieprzypadkowy. "Ojcem może być każdy. Ale nie każdy może być tatą" – napisała, co od razu wywołało spekulacje czy jest to aluzja do jej byłego męża.
Obserwatorzy komentują jej słowa
Kiedy celebrytka dzieli się tak osobistymi przemyśleniami, fani nie mogą powstrzymać się od dzielenia się swoimi opiniami. Wiele osób podkreśla, że to wymowne stwierdzenie pokazuje jej odmienny pogląd na kwestie ojcostwa i macierzyństwa. Czy to możliwe, że Marianna chcąca uchodzić za silną kobietę, jednocześnie w ten sposób wyraża swoje emocje związane z rozstaniem?
Co dalej z Marianną?
Mimo turbulentnych wydarzeń, Marianna Schreiber planuje przyszłość z nowymi aspiracjami. Jak zapowiedziała: "Ta kobieta będzie niedługo szczęśliwą żoną i mamą kilkorga dzieci". Wygląda na to, że nie zamierza zatrzymywać się w miejscu i z odwagą patrzy w przyszłość.