Zaskakujące wyniki sondażu: Polacy podzieleni w sprawie granic przed Ukraińcami!
2025-02-23
Autor: Agnieszka
Nowe badania opinii publicznej pokazują, jak Polacy postrzegają kryzys uchodźczy związany z wojną w Ukrainie. Respondentom zadano pytanie: "Jak Polska powinna zachowywać się wobec wojny w Ukrainie? Czy granice powinny być zamknięte dla kolejnych uchodźców z Ukrainy?"
Zaskakujące wyniki wskazują, że 49 proc. Polaków jest zdania, że granice powinny pozostać otwarte dla ukraińskich uchodźców. Przeciwnego zdania jest 39 proc. ankietowanych, a 12 proc. nie potrafiło wyrazić swojej opinii.
Największe poparcie dla otwarcia granic występuje wśród wyborców Nowej Lewicy (83 proc.) oraz Koalicji Obywatelskiej (74 proc.), gdzie jednocześnie najmniejszy odsetek przeciwników takiej polityki (12 proc. oraz 14 proc.).
Przeciwnie, zamknięcie granic dla uchodźców z Ukrainy popiera 57 proc. sympatyków Konfederacji oraz 49 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Dla porównania, 38 proc. wyborców Konfederacji i 42 proc. wyborców PiS jest za pozostawieniem granic otwartych.
Badania wykazały również, że w oczach Polaków, mężczyźni z Ukrainy powinni wracać do swojego kraju, by walczyć z Rosją – 74 proc. badanych popiera tę ideę. Szczególnie zwolennicy Karola Nawrockiego (85 proc.) oraz Sławomira Mentzena (77 proc.) opowiadają się za powrotem. Jednakże, 66 proc. zwolenników Szymona Hołowni sprzeciwia się tej koncepcji.
Kolejne pytanie dotyczyło sytuacji Ukraińców po zakończeniu wojny. Czy powinni zostać w Polsce? 61 proc. ankietowanych odpowiada pozytywnie, a 24 proc. jest przeciwko repatriacji. Osoby popierające to rozwiązanie najczęściej należą do wyborców Sławomira Mentzena (76 proc.) i Karola Nawrockiego (69 proc.).
Warto także zaznaczyć, że badanie to zostało przeprowadzone przez pracownię Opinia24 na zlecenie Radia ZET w dniach 23-29 stycznia 2025 roku, na próbie 1000 Polaków powyżej 18. roku życia. Wyniki wskazują na silne podziały w społeczeństwie, co sugeruje, iż temat uchodźców z Ukrainy wciąż jest bardzo aktualny i wywołuje emocje.
Każdy z nas może być częścią tej debaty i pomóc w kształtowaniu polityki w Polsce. Jak Ty to widzisz? Podziel się swoją opinią!