Zatrudniony w kilkunastu startupach! Skandal w Dolinie Krzemowej!
2025-07-05
Autor: Tomasz
Soham Parekh w centrum kontrowersji
Soham Parekh, inżynier oprogramowania, zszokował świat technologii, ujawniając, że pracował jednocześnie dla kilku startupów w Dolinie Krzemowej! Jego nietypowe działania przyciągnęły uwagę nie tylko mediów, ale i innych liderów branży.
Kto ostrzega przed Parekhem?
Suhail Doshi, CEO Playground AI, zdecydował się na publiczne ostrzeżenie, brakującą transparentność w pracy Parekha postawił na szali reputację firmy. „Powiedziałem mu, żeby przestał oszukiwać ludzi. Rok później nie zaprzestał” - relacjonował Doshi na swoim profilu, jego post zdobył niewiarygodne 20 milionów wyświetleń!
Pracodawcy jednolicie niezadowoleni
Wielu przedłożyło swoje doświadczenia związane z Parekhem. Flo Crivello, CEO Lindy, również dał mu szansę, ale szybko zakończył współpracę po przeczytaniu wpisu Doshiego. Z kolei Matt Parkhurst z Antimetal potwierdził, że Parekh był ich pierwszym inżynierem, ale po odkryciu jego równoległych zatrudnień, natychmiast go zwolniono.
Zatrudniony, ale w niewłaściwym miejscu
Niespodziewane okazało się, że Parekh wystąpił nawet w filmie promocyjnym Sync Labs, nim został zwolniony. W międzyczasie starał się o przyjęcie w kolejnych startupach wspieranych przez Y Combinator. Osoby, które mieściły się w jego zasięgu, jak Haz Hubble z Pally AI czy Adish Jain z Mosaic, również zgłosiły swoje obawy.
Zaskakujące wyniki rozmów kwalifikacyjnych
Rohan Pandey z Reworkd wspomina, że Parekh był jednym z najlepszych kandydatów, jednak coś w jego postawie budziło podejrzenia. Okazało się, że podczas rozmowy kandydata przebywał w Indiach, mimo że twierdził, że kontroluje sytuację z USA.
Czy prowadził podwójne życie?
Kiedy Adam Silverman z Agency rozmawiał z nim na temat zdalnej pracy, budziło to dodatkowe wątpliwości. Roy Lee z Cluely był numerem drugim, który miał z nim do czynienia, ale i on nie zdecydował się na jego zatrudnienie.
Parekh zabiera głos!
W końcu, sam Parekh ujawnił się w programie Technology Business Programming Network, tłumacząc, że zatrudnienie w kilku miejscach naraz wynikało z jego trudnej sytuacji finansowej. Podkreślił, że nie korzystał z AI ani pomocy innych inżynierów, co jeszcze bardziej podsyciło kontrowersję. Chociaż wspomniał, że nie jest dumny ze swojego postępowania, jego działania wywołały burzę zainteresowania w branży!