Sport

Zbigniew Boniek mówi stanowcze nie! Prezes Widzewa to nie jego droga

2025-10-01

Autor: Andrzej

W Widzewie Łódź trwają intensywne zmiany po słabym początku sezonu. Klub zajął obecnie 12. miejsce w Ekstraklasie, notując pięć przegranych w ostatnich sześciu meczach. Choć latem przeprowadzono głośne transfery, nie spełniają one oczekiwań.

W obliczu kryzysowej sytuacji, rozwiązano umowę z trenerem Zeljko Sopicem. Na ławce trenerskiej w jego miejsce zasiadł Patryk Czubak, ale zmiany zachodzą także w zarządzie.

Jak donosi Tomasz Włodarczyk z Meczyki, do pionu sportowego ma dołączyć Piotr Burlikowski. Niewiadomą jest jednak przyszłość trenera Czubaka i dyrektora sportowego Mindaugasa Nikoliciusa, a los prezesa Michała Rydza również wisi na włosku.

Burlikowski, wieloletni doradca Zbigniewa Bońka, wzbudził spekulacje, czy sam Boniek wejdzie w struktury klubu. Niestety, jak się okazuje, 69-letni legendarny piłkarz, znany z Romy i Juventusu, kategorycznie odmawia objęcia stanowiska prezesa.

„Robert Dobrzycki i Zbigniew Boniek znają się dobrze. Dobrzycki ceni Bońka, ale rozmawiali o jego potencjalnej roli w Widzewie już w maju, gdy Dobrzycki przejmował klub. Jednak, jak rozumiem, Boniek nie miał wówczas chęci na zajmowanie formalnej pozycji” – mówi Włodarczyk.

W obliczu pojawiających się spekulacji redaktor naczelny Meczyki.pl zapytał Bońka o możliwość objęcia funkcji prezesa. Odpowiedź była jednoznaczna: „Zbigniew Boniek nie interesuje się tą rolą”. Choć nie wyklucza pracy w roli doradczej w Widzewie, fotel prezesa pozostaje poza jego zasięgiem.

Ta decyzja Bońka budzi mieszane uczucia, zwłaszcza w kontekście obecnych problemów drużyny, ale jednocześnie podkreśla jego niezależność i fakt, że zawsze miał na uwadze dobro klubu.