Zbigniew Preisner: Muzyka, która zmienia życie!
2025-05-17
Autor: Marek
Zbigniew Preisner: Mistrz Kompozycji
Zbigniew Preisner, ikona muzyki filmowej, w szczerej rozmowie z Agnieszką Baran z Polsat News dzieli się swoimi przemyśleniami na temat życia i sztuki. - W życiu nigdy nie jest łatwo. Kieślowski mówił, że Pan Bóg pisze prawdę linią krzywą – zauważa kompozytor. Jego ścieżka do prawdy przebiegała przez trudne drogi, co nadaje jego muzyce szczególnego znaczenia.
Preisner wspomina swoje początki w artystycznej Piwnicy pod Baranami, gdzie zdobył fundamenty swojego rzemiosła. - Teraz jestem w małej wiosce Jamna, gdzie ktoś kiedyś powiedział mi, że to "koniec świata" - opowiada, ukazując swoje skromne otoczenie.
Muzyka jako wyrażenie prawdy
Kompozytor ujawnia, że nie ogranicza się do jednego stylu. - Muzyka filmowa to jeden z moich ulubionych rodzajów twórczości, gdzie muszę podążać za wizją reżysera – podkreśla. Preisner uważa, że miał wiele ważnych momentów w swoim życiu, które udało mu się uchwycić w utworach takich jak "Kolędy na koniec wieku" czy "Requiem dla przyjaciela". To właśnie te dzieła są dla niego najistotniejsze.
Marzenia i plany na przyszłość
Mając na uwadze przyszłość, Preisner przyznaje: - Nie mam wielu marzeń, ale chciałbym stworzyć jeszcze muzykę dla kilku filmów. Jeśli jednak pewnego dnia uznam, że przestaję docierać do słuchaczy, zainwestuję w jacht i wyruszę w podróż z Rodos – żartuje, odsłaniając swoje marzenia o przygodzie na morzu.
W kontekście tej podróży, Preisner marzy o odwiedzeniu wszystkich 2,6 tysiąca greckich wysp, co ma zająć mu cztery lata. - A potem, przy ostatniej wyspie, umrę na morzu - dodaje z uśmiechem.
Zbigniew Preisner: Ikona muzyki filmowej
Zbigniew Preisner to nie tylko kompozytor, ale również producent muzyczny i członek Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej. Jego współpraca z Krzysztofem Kieślowskim przyniosła mu sławę i uznanie, a jego muzyka do dziś porusza serca słuchaczy na całym świecie. Jak mówi, muzyka to dla niego sens życia i niezbywalny element jego artystycznej podróży.