Świat

Zbrodnia, która wstrząsnęła Walią. Proces dziadków oskarżonych o morderstwo wnuka

2025-06-06

Autor: Agnieszka

Makabryczna tragedia w Garden City

W Garden City w Walii wydarzyła się tragedia, która szokuje całą społeczność. Dwuletni Ethan Ives Griffiths został znaleziony nieprzytomny, zalany siniakami i skrajnie wychudzony. Ratownik medyczny, który dotarł na miejsce, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Chłopiec wyglądał na znacznie starszego, miał 40 widocznych obrażeń ciała, w tym na głowie i brzuchu.

Czy coś poszło nie tak?

Ethan zmarł w sierpniu 2021 roku, dwa dni po tym, jak został przywieziony do szpitala. Jego sekcja zwłok ujawniała przerażającą prawdę – chłopiec ważył jedynie 10 kg i miał 92 cm wzrostu. Siniuć, która wymknęła się spod kontroli, spowodowała obrażenia, które według patologa nie mogły być przypadkowe.

Dziadkowie pod sądowym ostrzałem

Właśnie trwa proces dziadków Ethana, Michaela i Kerry Ivesów, którzy zostali oskarżeni o morderstwo, znęcanie się nad wnukiem oraz jego śmierć. Mimo poważnych zarzutów uparcie zaprzeczają. W wolnym czasie zrzucają winę na matkę chłopca, Shannon, która również jest oskarżana.

Cierpienia, jakich doświadczył Ethan

Prokurator Caroline Rees przedstawiła rynsztok, w jakim żył Ethan.

Mówiła o bólu, cierpieniu i nieszczęściu, jakie to dziecko znosiło na co dzień. Był obiektem brutalnych żartów, a inne dzieci były zachęcane do znęcania się nad nim podczas rzekomej zabawy. Nikt nie zareagował, by chronić malucha.

Przerażające nagrania

Do sądowych dowodów dołączono nagrania z kamer monitorujących, które ujawniają okrutną rzeczywistość. Ethan balansował na trampolinie, gdy inne dzieci skakały wokół niego, a jego mama, zawężona rozmową telefoniczną, nie zauważyła, co się działo. Na jednym z nagrań widać jak chłopiec przewraca się i upada.

Zeznania świadków i wstrząsająca prawda

Dziadków opisano jako nieczułych i okrutnych. Prokurator Rees zauważyła, że ich podejście wobec chorego dziecka było odbierane jako niehumanitarne – nikt nie powinien traktować zwierzęcia w ten sposób. Shannon, matka Ethana, przyznała, że obawiała się swoich rodziców, a strach nie pozwolił jej chronić syna.

Oczekiwanie sprawiedliwości

Proces trwa. Społeczność z niecierpliwością oczekuje sprawiedliwości dla malucha, którego życie zakończyło się w tragicznym i niewyobrażalnym cierpieniu. Chociaż dziadkowie nie przyznają się do winy, dramatyczne dowody w sprawie są oszałamiające.