Zbrodnia w Starej Wsi: Tajemnice Tadeusza Dudy
2025-07-18
Autor: Ewa
Wstrząsająca historia zbrodni w Starej Wsi z czerwca 2023 roku wciąż budzi emocje. Tadeusz Duda, mężczyzna, który zastrzelił swoją córkę i zięcia, wciąż skrywa wiele tajemnic. W programie "Interwencja" ujawniono, że przed tragedią planował on coś zupełnie innego, a krąg jego bliskich dostrzegał jego pogarszający się stan psychiczny.
Zatrważające wyznania bliskich
Jedna z osób bliskich Dudzie wyznała, że podejrzewała, iż mężczyzna mógł odebrać sobie życie, ponieważ nie radził sobie psychicznie. – Miałam wrażenie, że trzyma się na skraju wytrzymałości. Rozmawiałam z nim tydzień przed tragedią - opowiada.
Zbrodnia z Limanowej i jej kulisy
Tadeusz Duda nie był obcy w lokalnej społeczności. Były policjant, który znał go z dawnych lat, ujawnia, że Duda miał w przeszłości problemy z prawem, a jego honor jako kłusownika mógł wpłynąć na tragiczne decyzje.
Policja kontynuuje śledztwo
Po tragedii policja nie spoczęła na laurach. Kontynuowane są intensywne poszukiwania dowodów i broni, z której Tadeusz Duda mógł strzelać. Funkcjonariusze odkryli, że miał znacznie więcej broni, niż początkowo przypuszczano.
List i tajemnice Dudy
Znamienny był również długi list przytwierdzony do broni, z której Duda odebrał sobie życie. W liście, który teraz analizuje prokuratura, może zawierać kluczowe informacje na temat życia sprawcy i przyczyn tragedii.
Reakcje społeczności
Społeczność w Starej Wsi zareagowała na tragedię sprzecznymi emocjami. Z jednej strony pojawiają się głosy krytyki, z drugiej zaś pamięć o Duda jako człowieku, który w ich oczach miał swoje dobre cechy. Na miejscu, gdzie odnaleziono jego zwłoki, codziennie pali się znicze.
Zgubiona nadzieja i walka o sprawiedliwość
Córka i zięć Tadeusza Dudy zostali pochowani w innym miejscu niż on sam. Jego teściowa, która również została postrzelona, wciąż walczy o zdrowie, co tylko dodaje tragizmu całej sytuacji. Ta historia pokazuje, jak blisko mogą być zbrodnia i poczucie beznadziei.