Zdjęcie Oli Żebrowskiej wywołało obrzydzenie. "Takie obrazki są w każdym domu"
2024-07-04
Autor: Tomasz
Ola Żebrowska i Michał Żebrowski od 14 lat tworzą szczęśliwe małżeństwo oraz są rodzicami czwórki dzieci — Franciszka (14 l.), Henryka (10 l.), Felicjana (4 l.) i Łucji (2 l.). W mediach społecznościowych często dzielą się swoimi życiowymi przygodami z charakterystycznym poczuciem humoru, co czasami prowadzi do kontrowersji.
Głośnym echem odbiło się zdjęcie z początku zeszłego roku, na którym Ola karmi dziecko, siedząc na toalecie z opuszczonymi spodniami. Fotografia ta podzieliła internautów — niektórzy zarzucali jej przekraczanie granic dobrego smaku, inni natomiast chwalili za przedstawienie prawdziwego oblicza macierzyństwa.
Ola Żebrowska w wywiadzie dla "Zwierciadła" przyznała, że nie spodziewała się tak silnej reakcji. „Chciałam pokazać, że to są normalne, codzienne sytuacje, z którymi mierzy się wiele matek. A okazuje się, że dla niektórych ludzi to było szokujące” — mówiła.
Niezrozumienie niektórych osób wynikało z przekonania, że zdjęcie to jest prywatną fotografią zrobioną przez jej męża, Michała. W rzeczywistości było częścią zaplanowanej sesji zdjęciowej, mającej na celu ukazanie intymnych i codziennych momentów okresu połogu. „Takie obrazki zdarzają się praktycznie w każdym domu” — dodaje Żebrowska.
Poruszając temat wyzwań po porodzie, Ola mówi o problemach zdrowotnych, które mogą utrudniać codzienne funkcjonowanie. „Jeśli jesteś sama, borykasz się z infekcjami, hemoroidami czy krwawieniem, wizyta w toalecie trwa dłużej. Czasem łatwiej jest załatwić się z dzieckiem na rękach, niż słyszeć jego płacz i budzić starsze dzieci” — wyjaśnia.
Oprócz licznych krytyk, Żebrowska otrzymała również mnóstwo podziękowań od innych matek, które przyznały, że zdjęcie to dodało im otuchy. „Ktoś napisał pod tym postem: 'Dziękuję za to zdjęcie, żałuję, że nie widziałam go pół roku wcześniej, kiedy sama, siedząc na sedesie z noworodkiem na rękach, czułam, że jestem do niczego'. Wiem, że wiele mam patrzy na to zdjęcie ze zrozumieniem i czułością” — dodaje.
Ola Żebrowska zwraca również uwagę na to, że największe kontrowersje budzi tematyka kobiecego ciała i jak te tematy są postrzegane przez starsze pokolenia. Jej celem jest „zaszczepienie nowego myślenia” swoim dzieciom oraz promowanie edukacji seksualnej w szkołach, aby normalizować takie sytuacje i zwiększać wrażliwość społeczeństwa.
Dodatkowo, para planuje wydać książkę, która ma być poradnikiem dla młodych rodziców, zawierającym praktyczne porady i zabawne anegdotki z życia rodziny Żebrowskich. „Chcemy, żeby inni rodzice wiedzieli, że nie są sami w swoich doświadczeniach” — mówi Ola.