Zełenski objaśnia sytuację Ukrainy w Kwaterze Głównej NATO – Co naprawdę się dzieje?
2024-10-17
Autor: Magdalena
Podczas swojej wizyty w Brukseli prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ujawnili szczegóły rozmowy z kandydatem na prezydenta USA, Donaldem Trumpem. Prezydent podkreślił, że Ukraina stoi przed dwoma jasno określonymi opcjami: przystąpieniem do NATO lub odbudowaniem swojego arsenalu jądrowego.
W kontekście tej sytuacji, Zełenski przypomniał o Memorandum Budapeszteńskim, które zostało podpisane 30 lat temu. Ukraina zgodziła się wówczas na oddanie swojego arsenału broni nuklearnej na rzecz Federacji Rosyjskiej, mając nadzieję na zapewnienie suwerenności i integralności terytorialnej w zamian. Jednak, jak zauważył, Rosja, będąca jednym z sygnatariuszy, brutalnie złamała warunki umowy.
"To najlepszy przykład ilustrujący obecną sytuację. Które państwo zrezygnowało z broni nuklearnej? Tylko Ukraina. Kto walczy teraz? Tylko Ukraina. Dlaczego mielibyśmy wierzyć Rosji, skoro wszystkie wcześniejsze porozumienia zostały naruszone?" – pytał ze złością Zełenski.
Zwracając uwagę na aktualny stan rzeczy, prezydent Ukrainy jeszcze raz podkreślił, że Ukraina ma dwa rozwiązania – musi przystąpić do poważnego sojuszu, jakim jest NATO, lub będzie zmuszona do ponownego zbrojenia się w broń jądrową.
„Poza NATO, nie widzę innego sojuszu, który byłby tak efektywny i skuteczny. Pawełstwa NATO nie są w stanie wojny, a ich mieszkańcy żyją w pokoju. Dlatego wybieramy NATO, a nie inne porozumienia” - powiedział prezydent.
Na konferencji prasowej w Kwaterze Głównej NATO, Zełenski zdementował doniesienia o tym, że Ukraina mogłaby przygotowywać się do produkcji broni masowego rażenia. "Nigdy nie mówiliśmy, że planujemy stworzenie broni nuklearnej. Umowa z 1994 roku miała na celu zapisanie naszych terytorialnych gwarancji. Utrata zaufania do międzynarodowych partnerów, w tym do Rosji, USA czy Chin, jest dla nas kluczowym problemem" – oświadczył.
Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg, podkreślił, że sojusz będzie nadal wspierać Ukrainę poprzez dostarczanie pomocy militarnej. Wyraził również nadzieję, że Ukraina wkrótce stanie się pełnoprawnym członkiem NATO.
Podczas spotkania nie tylko omawiano trudną sytuację Ukrainy, ale także wyzwania, przed którymi stoi cały region Europy Wschodniej. Jak zatem będzie wyglądała przyszłość Ukrainy? Czy kraj ten zdobędzie potężnego sojusznika, czy też musi uzbroić się na nowo? W obliczu niepewnej sytuacji geo-politycznej, odpowiedzi na te pytania mogą być kluczowe. Czy Ukraina uczyni odważny krok ku NATO i zyska nie tylko bezpieczeństwo, ale także stabilność w regionie? To pytanie, które nie daje spokoju wielu analitykom i obywatelom na całym świecie.