Ziemia drżała co 90 sekund! Odkrycie, które wstrząsnęło naukowcami!
2025-06-04
Autor: Anna
Zaskakujące zjawisko sejsmiczne w Grenlandii
We wrześniu 2023 roku świat obiegła wieść o tajemniczym zjawisku - co 90 sekund Ziemia drżała w nietypowym rytmie. Mimo że nie wywołało to globalnej paniki, geofizycy byli zaintrygowani. Po miesiącu sygnały sejsmiczne wróciły, a naukowcy zaczęli badać tę zagadkę.
Megatsunami jako źródło drżeń?
Nowe badania wskazują, że za anomaliami sejsmicznymi mogły stać dwa potężne megatsunami, wywołane przez osuwiska w Dicksons Fjord w Grenlandii, spowodowane ociepleniem lodowca. Fale, zamiast wydostać się na otwarte morze, utknęły w wąskim fiordzie, co doprowadziło do powstania tak zwanych fal stojących, które generowały sygnały odczuwalne nawet tysiące kilometrów od epicentrum.
NASA ujawnia: Fale stojące w fiordzie!
Dzięki nowatorskim analizom danych satelitarnych, naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego odkryli istnienie tych fal. Wykorzystali nowy satelita SWOT, który dzięki swojemu innowacyjnemu instrumentowi o niezwykłej precyzji zmierzył wysokość wody w fiordzie. Badania pokazały wyraźne ruchy powierzchni wody, co jednoznacznie potwierdziło istnienie fal.
Zmienność klimatu a megatsunami
Analizując połączenie danych satelitarnych z pomiarami ruchów skorupy ziemskiej, badacze zrekonstruowali całe zjawisko. Wykluczyli wpływ innych czynników, takich jak warunki pogodowe czy pływy, i ustalili, że to fale były przyczyną drżeń. Thomas Monahan, główny autor badań, podkreślił, że zmiany klimatyczne prowadzą do pojawiania się nowych ekstremów, a Arktyka, gdzie trudności w pomiarach są znaczne, doświadcza najwięcej zmian.
Kolejny sygnał ostrzegawczy!
Tajemnicze drżenia z września 2023 roku przestały być zagadką. Stały się kolejnym sygnałem, że klimat ulega zmianom, które mogą prowadzić do nieprzewidywalnych i niebezpiecznych zjawisk. Świat nauki zyskuje nowe narzędzia, by zrozumieć te procesy i przyszłość naszej planety.