Świat

Ziemia zamrożona na 1 km, oceany zamarzły. Epoka lodowcowa przy tym to drobiazg!

2024-08-30

Autor: Anna

Naukowcy zidentyfikowali pięć znaczących epok lodowcowych w historii Ziemi, które miały miejsce na przestrzeni miliardów lat: hurońską (2,4-2,1 miliarda lat temu), kriogeniczną (850-540 milionów lat temu), andyjsko-saharyjską (460-430 milionów lat temu), zlodowacenie Karoo (360-260 milionów lat temu) oraz plejstoceńską, obfitującą w interglacjały. W ciągu ostatniego miliona lat miały miejsce około tuziny istotnych zlodowaceń, z których najpotężniejsze osiągnęło szczyt około 650 tys. lat temu i trwało 50 tys. lat. Ostatni okres zlodowacenia, często określany po prostu jako "epoką lodowców", osiągnął kulminację około 18 tys. lat temu, ustępując miejsca interglacjalnej epoce holocenu sprzed 11 700 lat.

Epoka lodowcowa mamutów z pewnością wywołuje intensywne skojarzenia z ogromnymi czapami lodowymi, które przesuwały się ku południu, a w ich cieniu wędrowały mamuty, włochate nosorożce i tygrysy szablastozębne. Ludzie, dzisiaj znani jako przodkowie, borykali się z okrutnymi warunkami, starając się przeżyć i polować.

Warto jednak zauważyć, że plejstoceńskie zlodowacenie było stosunkowo krótkie. Owszem, ukształtowało wiele elementów naszego teraźniejszego krajobrazu, jednak z perspektywy dziejów Ziemi, nie było to niczym wyjątkowym. W porównaniu do kriogenicznych zlodowaceń, epoka mamutów to jedynie drobnostka.

W historii naszej planety miały miejsce zlodowacenia o wiele bardziej drastyczne, sięgające nie tylko w okolicach biegunów, ale całej Ziemi, czyniąc ją najbardziej ekstremalnym miejscem. Cała planeta była skuta lodem, a życie na Ziemi wydawało się niemożliwe.

Tak zwana "Ziemia śnieżna" przypominała kulę lodu, o średnich temperaturach osiągających -50 stopni Celsjusza. To epoka, którą określamy mianem Snowball Earth, a jej nazwa nie jest przypadkowa. Ziemia zamieniła się w kulę pokrytą lodem, a taki stan utrzymywał się przez blisko 300 milionów lat.

Te zjawisko opisano po raz pierwszy przez naukowca Johna Kirschvinka. Cała powierzchnia Ziemi była pokryta grubą warstwą lodu, nieuchronnie zmieniającą klimat na Ziemi. To sprawiło, że procesy biologiczne oraz cykle ekologiczne zostały znacząco zatrzymane.

Ale co wywołało taki drastyczny chłód? Naukowcy zgadzają się, że kluczowe było wyparcie metanu przez dwutlenek węgla. To prowadziło do globalnego oziębienia i zamrożenia całej planety. Jakie zatem były konsekwencje tego kataklizmu? Zmiany były tak olbrzymie, że przyczyniły się do cyklu przyrodniczego, którego odbudowa trwała tysiąclecia.

Ziemię zamrożoną na 300 milionów lat odblokowały gazy cieplarniane, a konkretnie dwutlenek węgla, który przyczynił się do globalnego ocieplenia. Po tym jak lody zaczęły topnieć, nastąpił wybuch różnorodności życia, znany jako eksplozja kambryjska, zapoczątkowując erę paleozoiczną, w której zaczął dominować rozwój zwierząt i roślin.

Przetrwanie organizmów sprzed epoki kriogenicznej w trudnych warunkach zamarznięcia planety pozostaje zagadką. Prawdo podobnie udało się to tylko niektórym, rezydującym w „brudnym lodzie” lub głębokich morzach. Te historyczne wydarzenia pokazują, jak krucha i jednocześnie odporna jest nasza planeta, zmieniając się na przestrzeni miliardów lat. Te odkrycia mogą stać się kluczem do zrozumienia, jak najlepiej możemy odpowiedzieć na obecne wyzwania klimatyczne.