Rozrywka

Złamała ją zdrada i oszustwo! Katarzyna Gaertner walczy o odzyskanie majątku

2025-05-22

Autor: Piotr

Katarzyna Gaertner na skraju załamania

"Nie spodziewałam się, że tak podejrzanie zadziała, a zaledwie chwilę później pozbawi mnie wszystkiego – domu, studia i mojej twórczości. Oberwałam za swoją dobroć!" – tak podsumowuje swoje doświadczenia Katarzyna Gaertner, autorka hitów takich jak "Małgośka". Po śmierci męża, Kazimierza Mazura, straciła dorobek życia.

Ciężkie chwile po stracie partnera

Wspominając wydarzenia sprzed kilku lat, Gaertner przyznaje: "Mój świat legł w gruzach". Przez długie lata prowadziła udane życie artystyczne, ale po tragedii wszystko się zmieniło.

"To, co wydarzyło się po śmierci Kazimierza, było dla mnie szokiem. Utrata najbliższej osoby była druzgocąca, a po jej odejściu Gienek, którego uznałam za przyjaciela, nagle pokazał swoją prawdziwą twarz. Zabrał mi wszystko, co miałam, wykorzystując moją słabość w trudnym czasie".

Zaufanie, które przerodziło się w zdradę

Katarzyna Gaertner wspomina, jak poznała Gienka. Miał on być licealistą, któremu postanowiła pomóc, kupując mu gitarę i przyjmując do swojego studia nagraniowego. Wydawał się być bliskim przyjacielem rodziny, a jednak według Gaertner, jego działania po śmierci jej męża rzuciły cień na to zaufanie.

Drastyczna decyzja pod wpływem emocji

"Na drugi dzień po pogrzebie Gienek i jego żona przynieśli mnie do notariusza. Podpisałam akt darowizny mojego majątku, nie będąc w pełni świadoma, co robię. Byłam półprzytomna, na lekach uspokajających" – relacjonuje artystka.

"Notariusz powiedział, że to umowa na moje dożywocie, ale Gienek tak naprawdę schował akt, żebym go nie mogła przeczytać. Prawda ujawnia się dopiero teraz, gdy próbuję walczyć o to, co mi odebrano."

Walcząc o sprawiedliwość

Aktualnie Gaertner toczy batalię prawną o unieważnienie umowy notarialnej. Choć próbowała wcześniej uzyskać korzystne orzeczenie, sąd już raz odrzucił jej prośbę.

"Właściwie nie mam już wielkich wymagań względem życia. Życzę sobie jedynie, aby ten chory akt notarialny został unieważniony" – podsumowuje Katarzyna Gaertner.

Inspiracja dla innych

Historia Katarzyny Gaertner to nie tylko opowieść o stracie, ale także o sile w walce o swoje prawa. Artystka inspiruje innych do niepoddawania się i zmagania z przeciwnościami losu, pokazując, że można stawić czoła oszustwom nawet w najtrudniejszych momentach.