Złe wieści dla Unii Tarnów: Klub na krawędzi upadku, gwiazdy odchodzą!
2024-08-22
Autor: Ewa
Unia Tarnów, jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w polskim żużlu, staje przed poważnym kryzysem po zaprzestaniu wsparcia przez państwową spółkę. Mimo intensywnych starań działaczy klubu, którzy przez ostatnie miesiące poszukiwali sponsorów, przyszłość zespołu jest niepewna. Sponsorowanie przez Województwo Małopolskie, które miało umożliwić uczestnictwo w Krajowej Lidze Żużlowej, nie przynosi spodziewanych efektów.
Już teraz, w sierpniu, pojawiają się niepokojące wieści o potencjalnym odejściu dwóch znakomitych zawodników: Davida Bellego oraz Timo Lahtiego. Obaj żużlowcy, po rocznej przerwie, są bliscy powrotu na drugi poziom rozgrywkowy. W mediach głośno mówi się o transferze Francuza do Texom Stali Rzeszów, gdzie miałby zająć istotne miejsce w składzie. Informacje te zostały potwierdzone przez nasze źródła, które ujawniają, że działacze Stali intensywnie negocjują z Bellego.
Również Timo Lahti, który w przeszłości reprezentował barwy Unii, wydaje się być na drodze do odejścia, ale szczegóły dotyczące jego nowego klubu pozostają na razie nieujawnione. Według nieoficjalnych doniesień, transfer do szwedzkiej drużyny jest na ostatniej prostej i może być sfinalizowany w najbliższym czasie. Odejście kluczowych zawodników w trakcie play-off to dramatyczny cios dla Unii, zwłaszcza że w przypadku awansu do Metalkas 2. Ekstraligi, będą musieli zbudować nowy zespół od podstaw.
Na koniec sezonu 2023, Daniel Jeleniewski i Adrian Cyfer, którzy również nie są czołowymi postaciami Krajowej Ligi Żużlowej, mogą stać się kolejnymi zawodnikami, którzy opuszczą kadrę. Jeleniewski, niegdyś solidny zawodnik w wyższej lidze, oraz Cyfer, zakończający sezon jako jeden z najlepszych żużlowców KLŻ, mogą być zmuszeni do pozostania na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Mimo że Unia stoi przed wieloma wyzwaniami, ich droga do finału KLŻ nie jest jeszcze zakończona. Po zwycięstwie w pierwszym półfinale nad Polonią Piła (52:38 na torze w Bydgoszczy), tarnowianie są jedną nogą w finale, gdzie najprawdopodobniej zmierzą się z Ultrapur Startem Gniezno. Czy Unia będzie w stanie przetrwać ten trudny okres i ostatecznie zdobyć miejsce w wyższej lidze? To pytanie, które z pewnością zadaje sobie wielu fanów.
Dla kibiców Unii Tarnów sytuacja staje się coraz bardziej frustrująca, a brak stabilności finansowej tylko podsyca obawy o przyszłość klubu. Zarząd Unii nie ustaje w poszukiwaniach nowych sponsorów oraz rozwiązań, które mogłyby przyciągnąć młode talenty do tarnowskiego żużla. Jednak widmo upadku klubu staje się coraz bardziej realne, a pytania o dalsze funkcjonowanie jednej z ikon polskiego żużla pozostają bez odpowiedzi.