Złoto bije rekordy. Ale to inny surowiec może być hitem
2025-02-25
Autor: Katarzyna
Zakupy złota nie będą trwały wiecznie. Osiągnięcie określonego poziomu zapasów z pewnością zmniejszy w przyszłości apetyt kupujących. Niemniej jednak w tym roku złoto może dalej rosnąć dzięki sprzyjającemu otoczeniu makroekonomicznemu i geopolitycznemu, a na rynku mogą pojawić się nowi gracze, tacy jak fundusze pasywne ETF inwestujące w fizyczne złoto. Spodziewam się, że ten rok będzie korzystny dla inwestorów z rynku złota, chociaż skala wzrostów może nie być tak znacząca. W sprzyjającym trendzie złoto mogłoby pokonać psychologiczną barierę 3000 dolarów za uncję.
Co w otoczeniu makroekonomicznym i geopolitycznym przemawia za dalszymi wzrostami?
Wciąż trwające cięcia stóp procentowych przez główne banki centralne mogą wspierać hossę złota, zwłaszcza w kontekście zwiększających się ryzyk geopolitycznych. Poziomy napięć w polityce handlowej USA, które mogą eskalować pod przewodnictwem nowego prezydenta, są powodem do niepokoju. Również warta uwagi jest presja na FED w celu szybszego obniżania stóp procentowych. Konflikt z szefem FED, Jerome Powellem, z pewnością przyciągnie uwagę inwestorów.
Czy ewentualna rezygnacja z cyfrowego USD będzie miała wpływ na rynek złota?
Może to skierować strumień finansowy w stronę e-yuana, którego popularność już rośnie w Azji, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Czas pokaże, czy zyski z e-yuana wypełnią lukę po dolarze.
Jednakże, nie można lekceważyć ryzyka spadków notowań złota w tym roku. Po ubiegłorocznym rekordowym wzroście, korekty mogą się wydawać naturalne. Ewentualny brak sukcesów FED w walce z inflacją mógłby wywołać ataki na złoto, a inwestorzy mogą zrealizować zyski. Już w grudniu widzieliśmy, jak rynek reagował na niepewność.
Jakie surowce mogą obecnie przyciągać uwagę inwestorów?
Wyraźnie zmienia się otoczenie wokół gazu ziemnego. Szereg wydarzeń doprowadził do znacznego spadku zapasów w UE i USA. Wysokie ceny gazu mogą stać się problemem, z którym Europa niebawem będzie musiała się uporać. Niebezpieczne warunki pogodowe oraz niska produkcja energii odnawialnej mogą tylko potęgować kryzys energetyczny.
Dodatkowo, globalny wzrost popytu na LNG w wyniku restrykcji dotyczących rosyjskiego gazu niewątpliwie wpłynie na ceny. Prezydent Trump prowadzi kontrowersyjną politykę, której celem jest zwiększenie eksportu LNG z USA do europy, co może przyczynić się do wyeliminowania Rosji jako dostawcy gazu.
Podsumowując, inwestorzy muszą być czujni. Złoto nadal jest uznawane za bezpieczną przystań, ale inne surowce, szczególnie gaz ziemny, mogą wykazywać jeszcze większy potencjał wzrostu w obecnych warunkach rynkowych.