Złoty traci na wartości wobec dolara i euro - Co nas czeka w najbliższej przyszłości?
2025-02-27
Autor: Marek
W czwartek, 27 lutego 2025 roku, złoty osłabił się w stosunku do głównych walut, jak dolar amerykański oraz euro. Na zakończenie sesji za dolara należało zapłacić 3,99 zł, natomiast za euro 4,16 zł.
Dolar amerykański umocnił się o 5,16 groszy, co oznacza wzrost o 1,31%. Jego kurs w ciągu dnia wyniósł maksymalnie 4,00082 zł i minimalnie 3,93835 zł. Mimo dziennych zysków, w ujęciu miesięcznym dolar odnotował spadek o 0,50%, a od początku roku kurs USD/PLN zmienił się o -3,20%.
Euro również drożało wobec złotego, a kurs EUR/PLN wzrósł o 2,37 groszy, kończąc dzień na poziomie 4,16205 zł, co oznacza wzrost o 0,57%. W ciągu dnia euro oscylowało pomiędzy 4,12730 zł a 4,16327 zł. W kontekście miesięcznym euro osłabiło się o 1,23%, a od początku roku straciło 2,66% w stosunku do polskiego złotego.
Interesującym aspektem jest to, że dolar umocnił się wobec złotego ponad dwukrotnie mocniej niż euro, co potwierdza tendencję do przewagi dolara na rynku walutowym. Znaczne umocnienie obu walut może być percepowane jako korekta w dłuższym trendzie umacniania się złotego, który dominował przez pierwsze miesiące tego roku.
Zbyt silny złoty może zaszkodzić polskiej gospodarce. Analitycy Santander Bank Polska zauważają, że umocnienie złotego o około 5% może mieć negatywne konsekwencje dla sektorów gospodarki o niskiej importochłonności. Ich badania wskazują, że wzrost realnego kursu złotego o 1% przekłada się na spadek dynamiki eksportu o 0,15 punktu procentowego.
W obliczu takich danych, przedsiębiorcy zaczynają się obawiać o przyszłość. Prezes Mlekovity zwrócił się do Rady Polityki Pieniężnej z prośbą o interwencję w celu osłabienia złotego. Argumentował, że dalsze umacnianie się złotego zagraża konkurencyjności polskiej gospodarki, co podkreśla również Barbara Wieczorek, Dyrektor ds. Eksportu w Grupie Maspex, która zauważa, że niski kurs euro stanowi poważne wyzwanie dla eksporterów.
Prognozy Banku Santander na 2025 rok przewidują wzrost polskiej gospodarki na poziomie około 3,5%, umiarkowany wzrost konsumpcji oraz znaczące przyspieszenie inwestycji. Jednak analitycy ostrzegają przed ryzykiem stagnacji u głównych partnerów handlowych Polski oraz potencjalnymi problemami związanych z wojnami celnymi z USA. Jak widać, sytuacja na rynku walutowym ma dynamiczny charakter i może wkrótce wpłynąć na nasze codzienne życie.
Co ciekawe, w obliczu rosnących napięć na rynku walutowym, eksperci sugerują, że może to być czas na przemyślenie strategii inwestycyjnych, zarówno dla firm, jak i dla indywidualnych inwestorów. Warto śledzić te zmiany, aby odpowiednio zareagować na nadchodzące wydarzenia.