Złowieszcze prognozy dla polskiej gospodarki: MFW ostrzega przed spowolnieniem
2024-10-24
Autor: Agnieszka
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zszokował rodzimych ekonomistów, obniżając prognozy wzrostu gospodarczego Polski na przyszłe lata. Obecnie szacuje się, że realny wzrost PKB wyniesie nieco poniżej 3 proc. w 2024 roku. To znaczący spadek w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami, który uwzględnia nie tylko zmiany demograficzne i imigracyjne, ale również przewidywane spowolnienie inwestycji, które może być spowodowane wyczerpywaniem się unijnych funduszy oraz ogólnym spadkiem produktywności.
Ekspert MFW, Gottlieb, podkreślił kluczowe czynniki wpływające na polskie PKB. Wśród nich znajdują się innowacje w sektorze prywatnym oraz zwiększenie aktywności zawodowej kobiet w Polsce. "Zwiększenie potencjalnego wzrostu gospodarczego będzie wymagało przezwyciężenia barier po stronie podaży, takich jak brak dostępu do odpowiedniej opieki nad dziećmi i osobami starszymi oraz ograniczenia regulacyjne w zakresie inwestycji w odnawialne źródła energii" – zaznaczył Gottlieb w rozmowie z ISBnews.
Patrząc dalej w przyszłość, MFW prognozuje, że wzrost PKB w Polsce wyniesie 3 proc. w 2024 roku, 3,5 proc. w 2025 roku, a w 2026 roku osiągnie 3,4 proc. Jednak w średnim terminie spodziewane jest spowolnienie, które będzie wynikać z wygaszenia pozytywnych efektów ożywienia konsumpcji oraz napływu funduszy unijnych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Możliwe, że do roku 2029 wzrost gospodarczy wyniesie poniżej 3 proc.
Dlaczego te zmiany są kluczowe dla przyszłości Polski? Chociaż kraj przeżywa boom gospodarczy, zmiany te mogą zaszkodzić długoterminowej stabilności i rozwoju. Eksperci wskazują, że przestarzałe struktury przemysłowe i niedostateczne inwestycje w nowe technologie mogą prowadzić do utraty konkurencyjności. Jakie kroki podejmą władze, aby przeciwdziałać tym negatywnym trendom? Odpowiedzi na to pytanie będą kluczowe dla przyszłości polskiej gospodarki.