Kraj

Zmarł Leszek Moczulski, założyciel i lider KPN

2024-10-10

Autor: Marek

W dniu 18 listopada 2023 roku, w Warszawie, zmarł Leszek Moczulski, ceniony działacz opozycji antykomunistycznej, który pozostawił niezatarte ślady w historii Polski. Jego odejście wywołało natychmiastową reakcję wśród polityków i intelektualistów. Radosław Sikorski, szef MSZ, napisał na platformie X: „Odszedł Leszek Moczulski, antykomunista wtedy, gdy to wymagało odwagi i poświęcenia. Żegnaj przywódco KPN; Byłeś inspiracją dla pokoleń patriotów.” Również Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, wspomniał o jego wkładzie w historię i literaturę, falach wzruszenia wzbudził wspominając znakomite dzieła Moczulskiego, takie jak „Wojna Polska.”

Leszek Moczulski urodził się 7 czerwca 1930 r. w Warszawie. Jego działalność publiczna zaczęła się w młodości, kiedy to w 1946 roku zaangażował się w Podziemną Zbrojną Organizację Młodzieżową. Wkrótce potem, w 1948 roku, wstąpił do PZPR, jednak jego kariera w partii była krótka; został z niej usunięty za popieranie Władysława Gomułki. To doświadczenie nie zniechęciło go do walki o wolność; jego życie stało się przykładem zaangażowania w działalność opozycyjną.

W 1979 roku Moczulski założył Konfederację Polski Niepodległej, próbując mobilizować Polaków do walki o niepodległość. Aresztowany w 1980 roku, przesiedział 7 lat w więzieniu. Po amnestii w 1984 roku, a także po kolejnych zatrzymaniach, Moczulski kontynuował swoją misję, spotykając się m.in. z zachodnimi politykami, w tym wiceprezydentem USA, Georgem H.W. Bushem.

Ostatnie lata jego życia naznaczone były kontrowersjami. W 2006 roku Sąd Lustracyjny uznał, że współpracował z SB, co miało wpływ na jego reputację. W 2015 roku został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, co było wyrazem uznania dla jego pracy w dążeniu do wolnej Polski.

Leszek Moczulski pozostawił po sobie nie tylko bogaty dorobek literacki i polityczny, ale także silne wzory przywództwa inspirowane poświęceniem i patriotyzmem. Jego śmierć jest ogromną stratą dla Polski i wszystkich, którzy wierzą w wolność i niezależność naszego kraju.