Zmasowany atak 140 dronów tuż po rozmowie Trumpa z Putinem – Co się wydarzyło?
2025-02-13
Autor: Ewa
W nocy z czwartku na piątek Rosja zaatakowała Ukrainę przy użyciu 140 dronów kamikaze typu Shahed. Ukraińska obrona zdołała zestrzelić 85 z nich, ale ataki spowodowały poważne zniszczenia, szczególnie w obwodach odeskich i charkowskich.
W Chersoniu doszło do ostrzału budynków mieszkalnych, w wyniku którego dwie osoby zostały ranne. Ponadto, w obwodzie zaporoskim przeprowadzono aż 10 nalotów, koncentrując się na miejscowościach położonych blisko linii frontu.
To bezprecedensowe nasilenie ataków miało miejsce zaraz po przeprowadzonej rozmowie telefonicznej między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Trump, były prezydent USA, opisał tę rozmowę jako „długą i niezwykle owocną”, dodając, że obaj politycy są zdeterminowani, aby doprowadzić do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu.
Według jego relacji, Trump i Putin uznali za konieczne „powstrzymanie śmierci żołnierzy po obu stronach frontu” i obiecali natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji pokojowych, które mają obejmować wyspecjalizowane zespoły. Wkrótce potem Trump rozmawiał z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, omówiwszy możliwe kroki w celu zakończenia wojny i potrzebę współpracy na rzecz pokoju.
To zjawisko, związane z intensyfikacją ataków, przyciąga uwagę licznych analityków i ekspertów, którzy wskazują, że może to świadczyć o niestabilności sytuacji politycznej w regionie. Celem Rosji wydaje się być pokazanie siły i dominacji w trudnej sytuacji wewnętrznej, co może mieć dalekosiężne konsekwencje dla bezpieczeństwa Ukrainy i całego świata.