Znikająca legenda Poznania: Hala Arena w dramatycznym stanie!
2024-08-21
Autor: Magdalena
Hala Arena to jedna z ikon Poznania, która przez lata przyciągała tłumy. Piękny, okrągły budynek w parku Kasprowicza, zaprojektowany przez Jerzego Turzenieckiego w latach 70., gościł takie gwiazdy jak Iron Maiden, Deep Purple i Black Sabbath. To właśnie w tej hali zespół Pidżama Porno zagrał swój pożegnalny koncert, a także odbyły się wielkie wydarzenia sportowe, w tym Liga Światowa siatkarzy oraz Eurobasket. Niestety, obecnie Hala Arena zmaga się z poważnymi problemami i jest w opłakanym stanie.
Na zdjęciach udostępnionych przez dziennikarza Macieja Brzezińskiego w portalu X widać, że Hala Arena jest otoczona przez rosnące krzewy i drzewa, a na placu przed nią widać ogromne chwasty. „Hala Arena kończy jak stadion Szyca... za chwilę zniknie za krzakami i drzewami. Wstyd dla Poznania!” - zauważył Brzeziński, porównując jej los do zrujnowanego stadionu Warty, który praktycznie zniknął z mapy miasta.
Jak to się stało, że historyczny obiekt doprowadzono do takiego stanu? Ostatnie wydarzenia miały miejsce przed pandemią Covid-19, a już wcześniej hala traciła na znaczeniu, ponieważ organizatorzy wybierali większe obiekty w innych miastach. Z pojemnością jedynie 4200 miejsc, Arena była niedostateczna dla wielu większych koncertów i imprez. Władze planowały przebudowę, która miała zakończyć się w 2019 roku, zwiększając pojemność do 9000 miejsc. Niestety, od tamtej pory nie podjęto żadnych działań, a hala popada coraz bardziej w ruinę.
Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, gdy pół roku temu Międzynarodowe Targi Poznańskie ogłosiły przetarg na modernizację Areny. Oferty wykonawców wyniosły od 481.5 do blisko 600 milionów złotych, podczas gdy władze miasta chciały przeznaczyć jedynie 100 milionów złotych na inwestycję. To spowodowało, że przetarg został anulowany.
Teraz Hala Arena znajduje się w dramatycznym stanie, a jej przyszłość jawi się jako wyjątkowo niepewna. Przebudowa wydaje się mało opłacalna, ponieważ koszty renowacji są jedynie nieznacznie niższe od tych, które należałoby przeznaczyć na budowę nowej hali. Można tylko zastanawiać się, co wydarzy się, jeśli miasto nie podejmie szybkich działań - czy Hala Arena stanie się tylko wspomnieniem, które zniknie wraz z rosnącymi krzakami? Takie pytania zadają sobie nie tylko mieszkańcy, ale również lokalni miłośnicy kultury i sportu.