Zniknięcie Tadeusza Dudy: Rutkowski sugeruje, że może ukrywać się na Słowacji!
2025-06-30
Autor: Agnieszka
Wciąż trwają intensywne poszukiwania Tadeusza Dudy, podejrzewanego o brutalne morderstwo swojej 26-letniej córki oraz 31-letniego zięcia. Po trzech dniach od zaginięcia, mężczyzna ostatni raz był widziany, gdy uciekał w kierunku lasu w powiecie limanowskim.
Rutkowski: Duda mógł uciec za granicę
Krzysztof Rutkowski, właściciel biura detektywistycznego, zauważył, że Duda doskonale zna okoliczny teren i mógł już przejść na Słowację. Ekspert wskazał, że choć poszukiwania koncentrują się na Polsce, nie można wykluczyć, że 57-latek opuścił kraj.
Dlaczego prokuratura milczy?!
Rutkowski zwrócił uwagę na brak Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), co dziwi go w obliczu powagi sprawy. Bez tego dokumentu Duda ma dużą swobodę ruchów w strefie Schengen.
"W przypadku ewentualnych funduszy, będzie mógł dotrzeć do Słowacji, a nawet Węgier, bez większych problemów" - dodał. Jego zdaniem, Duda może przemieszczać się swobodnie, korzystając z dowodu osobistego.
Technika w policji, ale efektów brak
Rutkowski skrytykował również działania policji, która włączyła nowoczesne technologie, w tym drony, ale do tej pory nie ma żadnych konkretów.
"Jeżeli doszło do konfrontacji zbrojnej, dlaczego nie użyto dronów z termowizją, które mogłyby namierzyć mężczyznę? Jest to dla mnie niezrozumiałe" - mówił.
Polityczna gra wokół sprawy?
Detektyw podkreślił, że czas działa na niekorzyść nie tylko policji, ale i samego systemu. "Zaczyna się robić z tego polityczna gra, wszyscy zaczynają mieć coś do powiedzenia" - zauważył. Wspomniał również, że sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana.
Czy Tadeusz Duda jest już poza zasięgiem wymiaru sprawiedliwości? Ekspert zaznaczył: "Czas na reakcję jest teraz, zanim mężczyzna może zupełnie zniknąć".