Żołnierze z Korei Północnej dotarli do Rosji. Seul: większość z nich to nastolatkowie
2024-10-30
Autor: Agnieszka
Nowe niepokojące informacje docierają z Korei Południowej. Narodowa Służba Wywiadowcza Korei Południowej ujawnia, że do Rosji przybyła grupa północnokoreańskich żołnierzy, w tym zastępca szefa sztabu generalnego Koreańskiej Armii Ludowej, Kim Dzong Bok, który zmierza w kierunku aktywnej strefy konfliktu. Specjaliści zaznaczają, że żołnierze mogą być rozmieszczani w obwodzie kurskim, który graniczy z Ukrainą.
Według analizy południowokoreańskich ekspertów, większość z tych żołnierzy to młode osoby, często jeszcze w wieku nastoletnim, które przeszły podstawowe szkolenie bojowe. Pomimo młodego wieku, ich doświadczenie wojskowe nie powinno być lekceważone. Ciekawostką jest to, że Korea Północna planuje wysłać do Rosji około 4 tysięcy żołnierzy w 2023 roku, z których każdy ma otrzymywać wynagrodzenie w wysokości około 800 dolarów miesięcznie.
Obserwatorzy podkreślają, że sytuacja ta może prowadzić do dalszej eskalacji konfliktu z udziałem mocarstw, takich jak USA i Chiny. Rzecznik Departamentu Obrony USA, Patrick Ryder, potwierdził, że pewna liczba północnokoreańskich żołnierzy jest już obecna w obwodzie kurskim.
Eksperci alarmują, że ta sytuacja stwarza "bardzo, bardzo poważny problem" oraz możliwości, że misja Korei Północnej może wymknąć się spod kontroli. To z kolei rodzi obawy dotyczące bezpieczeństwa regionalnego i potencjalnych zagrożeń militarnych na Ukrainie oraz w sąsiednich krajach.
Obecność północnokoreańskich wojsk w Rosji jest częścią szerszej strategii Kim Dzong Una, który chce zacieśniać współpracę wojskową z Moskwą. Musimy śledzić rozwój sytuacji, gdyż zdolności bojowe tych młodych żołnierzy mogą mieć znaczący wpływ na regionalne napięcia.