Finanse

230 tysięcy dzieci bez zasiłków! Eksperci biją na alarm!

2025-05-14

Autor: Ewa

Dramat dzieci w Polsce: Spadek zasiłków o 236 tysięcy!

Polska polityka zamrożonych progów dochodowych sprawia, że pomoc społeczna dla rodzin z dziećmi kurczy się, mimo nieustannego wzrostu kosztów życia. Z danych Ministerstwa Rodziny wynika, że w 2024 roku zasiłki rodzinne trafiły do jedynie 782,8 tys. dzieci, co oznacza spadek o 236 tys. w porównaniu do roku poprzedniego. To drastyczne zmniejszenie o 23%! W samym IV kwartale zasiłki otrzymało jedynie 659,3 tys. dzieci.

Sytucja krytyczna: Rodziny wypadają z systemu!

Już od niemal dekady obserwujemy niepokojące spadki zasiłków rodzinnych. Co jest powodem tej sytuacji? Od 2015 roku kryteria dochodowe pozostały na stałym poziomie 674 zł na osobę (lub 764 zł w rodzinach z dzieckiem z niepełnosprawnością), podczas gdy pensje i płaca minimalna rosły. W efekcie, coraz więcej rodzin „wypada” z systemu wsparcia.

Prof. Ryszard Szarfenberg z Uniwersytetu Warszawskiego podkreśla: "Obserwujemy dramatyczną erozję świadczeń rodzinnych. Zamożniejsi zyskują coraz więcej, natomiast zasiłki mają coraz mniejsze znaczenie w walce z ubóstwem."

Mechanizm złotówka za złotówkę: Czy to wystarczająca pomoc?

Z danych MRPiPS wynika, że w 2024 roku 70,9 tys. dzieci korzystało z mechanizmu "złotówka za złotówkę", który umożliwia dalsze pobieranie świadczenia po przekroczeniu progu dochodowego, lecz w obniżonej kwocie. Eksperci alarmują jednak, że ten system nie rekompensuje rzeczywistej utraty dostępu do wsparcia.

Jak komentuje Paweł Maczyński z Federacji Pracowników Socjalnych: "Wygodny stan zawieszenia dla rządzących oznacza brak decyzji, a system sam się marginalizuje."

Reformy w zawieszeniu: Co dalej z zasiłkami?

Choć w maju 2023 roku rząd zapowiedział reformę świadczeń rodzinnych, do dnia dzisiejszego nie pokazano żadnego projektu. To wywołuje ogromne zaniepokojenie wśród rodzin.

Fundusz alimentacyjny także w kryzysie

Spadek dotyczy także świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W 2024 roku wyniosły one jedynie 156,5 tys. dzieci, co stanowi prawie 8% mniej niż w roku poprzednim. W ostatnim kwartale liczba ta spadła do 131,8 tys.

Mimo pierwszej ustawowej waloryzacji (podniesienie kryterium z 900 do 1209 zł), liczba wypłat nadal malała. Ewelina Witos z inicjatywy "Rodzice Solo – Kontra" zauważa, że większość samotnych rodziców nie dostaje alimentów, a i tak nie kwalifikuje się do otrzymania świadczenia.

Rosnąca przepaść w systemie wsparcia

Eksperci wskazują na rosnącą przepaść między powszechnym wsparciem (program 800+) a tym adresowanym do najuboższych. Podczas gdy pierwsze nieustannie rośnie, zasiłki rodzinne nie uległy zmianie ani kwotowo, ani pod względem dostępności przez dekadę.

Prof. Szarfenberg sugeruje, że jeśli budżet nie pozwala na wzrost zasiłków, może warto rozważyć zmianę zasad przyznawania 800+, zamiast oszczędzać na najbiedniejszych.