Sport

69 minut i mamy mistrza! Finał marzeń Rolanda Garrosa już blisko!

2025-06-05

Autor: Tomasz

Coco Gauff dominuje w półfinale!

To, na co czekała cała Francja, stało się rzeczywistością! W półfinale Rolanda Garrosa zawodniczka z gospodarzy, Lois Boisson, walczyła o tytuł, który byłby spełnieniem marzeń. Niestety, jej rywalką okazała się Coco Gauff, druga rakieta świata, która nie dała szans debiutantce.

Lois Boisson – nowa gwiazda tenisa!

Boisson, jeszcze niedawno zajmująca 361. miejsce w rankingu WTA, zyskała uznanie dzięki dzikiej karcie. Jej występ w półfinale był wielkim zaskoczeniem i przyniósł jej 780 punktów oraz awans na 65. miejsce w rankingu. Francuska rakieta zyskała serca kibiców, ale w starciu z Gauff musiała się zmierzyć z potężnym przeciwnikiem.

Niespodzianka przy trybunach!

Mimo gorącego wsparcia trybun, które kibicowały Boisson przy każdym punkcie, Gauff rozpoczęła mecz od dominacji. Pierwszego seta wygrała w zaledwie 30 minut, prowadząc 6:1. Francuzka miała problemy z powtórzeniem formy, którą zaprezentowała w ćwierćfinale.

Zryw Boisson – nadzieja na odwrócenie losów!

W drugiej partii Boisson w końcu złapała rytm. Gdy zdołała wypracować szansę na przełamanie, trybuny ożywiły się entuzjazmem. Niestety, kluczowe momenty znowu przyniosły błąd, a Gauff wykorzystała słabości rywalki, prowadząc 6:1, 3:1.

Bohaterka Francji nie poddaje się!

Chociaż Gauff zredukowała swoje błędy, Boisson zdołała odrobić straty i wzbudziła nadzieję w sercach kibiców. Jednak gdy nadarzyła się okazja, zmęczenie wzięło górę, a Gauff zakończyła mecz 6:1, 6:2, wskakując do finału bez większych trudności.

Finał marzeń!

Coco Gauff, triumfatorka US Open 2023, stanie do walki w swoim drugim finale Rolanda Garrosa, co z pewnością będzie równie emocjonujące jak jej wcześniejsze starcia. Z kolei Lois Boisson, mimo porażki, osiągnęła coś wielkiego – znalazła się w najlepszej czwórce turnieju i otworzyła drzwi do wielkiej kariery.