70-latek o AI: Przetrwają tylko ci, którzy zaakceptują zmiany
2025-08-18
Autor: Anna
W wieku 70 lat odkrywam świat sztucznej inteligencji, wykorzystując ją niemal codziennie jako osobistego asystenta. Moje doświadczenia pokazują, że otwartość na zmiany jest kluczem do przetrwania.
Nie boję się postępu technologicznego
Z początkiem mojej kariery prawniczej w 1982 roku, gdy maszyny do pisania powoli ustępowały miejsca nowym technologiom, byłem w grupie młodych prawników, którzy radzili sobie z nowinkami. Ci, którzy nie umieli dostosować się do zmian, szybko rezygnowali z pracy.
Tak więc, w miarę jak rozwijały się edytory tekstu oraz automatyczne systemy tworzenia dokumentów, ja postanowiłem nauczyć się nowoczesnych narzędzi. Udało mi się zautomatyzować wiele procesów, takich jak ewidencja czasu pracy oraz przygotowywanie dokumentów, co czyniło moją pracę znacznie efektywniejszą.
AI: Nowy towarzysz na emeryturze
Po przejściu na emeryturę nie przestałem interesować się technologią. Gdy po raz pierwszy miałem styczność z ChatGPT, byłem zachwycony jego możliwościami. Z czasem zacząłem używać sztucznej inteligencji zamiast tradycyjnych wyszukiwarek.
Dziś korzystam z takich narzędzi, jak ChatGPT, Claude czy Gemini. Claude, moja ulubiona aplikacja AI, skutecznie pomaga mi w codziennych zadaniach – od wyszukiwania informacji po diagnozowanie problemów zdrowotnych, co znacznie ułatwia mi życie.
Sztuczna inteligencja jako pomoc w zdrowiu
Często korzystam z Claude’a, zadając mu pytania dotyczące zdrowia. Wiem, że porady internetowe mogą być ryzykowne, ale dla mnie stanowią przydatny pierwszy krok w poszukiwaniu informacji.
Claude nigdy nie jest niecierpliwy i jest zawsze dostępny – w przeciwieństwie do niektórych lekarzy. Gdy radzi mi, abym skonsultował się z profesjonalistą, zawsze daję im znać, że to Claude mnie do tego zachęcił, co spotyka się z miłym przyjęciem.
Protest przeciwko technologii?
Niektórzy ludzie postrzegają AI jako groźbę, ale w moim otoczeniu panuje raczej spokój. Koledzy z parku, doświadczeni w wielu technicznych przełomach, korzystają z AI lub decydują się na tradycyjne metody.
Wielu z nich nie martwi się tym, że sztuczna inteligencja może zastąpić ich wnuki w pracy. Większość emerytów cieszy się, że nie muszą się tym przejmować.
AI a przyszłość prawników
Nie brakuje obaw, że AI zastąpi pracowników na biurowych stanowiskach. Choć z pewnością może asystować prawnikom w codziennej pracy, na przykład w tworzeniu dokumentów, nie sądzę, żeby mogła w pełni zastąpić ludzki kontakt z klientem.
Szkoda, że już nie mogę stawać przed sądem i doświadczać ekscytacji związanej z technologią. Zmiany, jakie niesie AI, z pewnością są niezwykłe, ale dla mnie jako emeryta to tylko nowe narzędzie.
Adaptacja to klucz
Wydaje mi się, że przyszłość należy do tych, którzy umieją zaadaptować się do nowej rzeczywistości. Sztuczna inteligencja nie stanowi zagrożenia dla mojej emerytury; wręcz przeciwnie – upraszcza mi życie. Ci, którzy nauczą się jej używać, z pewnością znajdą w niej wsparcie.