700 tys. wydane na operacje, a dziś znów jest mężczyzną. Zobacz, jak wyglądał przed zmianami!
2025-07-27
Autor: Ewa
Oli London: od plastykowej obsesji do akceptacji siebie
Oli London, internetowa osobowość, znana z kontrowersyjnych wyborów, przyciągnęła uwagę mediów, gdy ogłosił swoje pragnienie, by upodobnić się do gwiazdy K-popu, Jimin z BTS. W imię swojego marzenia przeszedł aż 32 operacje plastyczne i w wielu przypadkach zainwestował w niebagatelną sumę 700 tysięcy dolarów.
Niekończący się cykl operacji
Zafascynowany idealnym wyglądem idolów K-popu, Oli nie mógł się powstrzymać przed kolejnymi zabiegami. Jak sam przyznaje, nawet po operacjach odczuwał chwilową radość, która szybko znikała, co wymuszało na nim podjęcie decyzji o następnych procedurach. Wiele krytycznych komentarzy, które otrzymywał, wpływało negatywnie na jego samopoczucie i pogarszało jego stan psychiczny.
Transpłciowy coming out i nawrócenie
W 2022 roku Oli przeszedł niezwykle emocjonalny etap swojego życia - jak sam mówi, to był czas jego transpłciowego coming outu, po którym zdecydował się na dalsze operacje. W wyniku tego doświadczenia przeszedł 11 operacji feminizacyjnych.
Droga do akceptacji
Jednak szczęście Oli nie trwało długo. Wkrótce po nawróceniu na chrześcijaństwo zrozumiał, że zmiany, których tak pragnął, nie były mu potrzebne. Odkrył, że prawdziwe szczęście polega na akceptacji samego siebie, a nie na ciągłym dążeniu do fizycznych ideałów. Zdecydował się na detranzycję i powrót do pierwotnej tożsamości mężczyzny.
Rzeczywistość po operacjach
Oli postanowił zakończyć z operacjami. Choć zrezygnował z inwazyjnych zabiegów, odrobinę filtrów i wypełniaczy zostawił dla siebie. Zmiana stylu życia, na którą wpływ miało regularne uczęszczanie na siłownię, również okazała się korzystna.
Inspiracja dla innych
Oli, który w 2013 roku wyjechał do Korei Południowej jako nauczyciel angielskiego, teraz zachęca innych, by skupiali się na wewnętrznym szczęściu i nie przejmowali się tym, co myślą inni. W przypomnieniu, jak wyglądał przed transformacją, podzielił się zdjęciami z przeszłości, na których trudno go rozpoznać.
Oli London to przykład, że prawdziwa akceptacja siebie i odwaga do bycia sobą są ważniejsze niż zewnętrzny wygląd. Dla wielu może być inspiracją do poszukiwania wewnętrznego spokoju i satysfakcji.