Finanse

9-letni Janek w walce o zdrowie: Historia niezwykłej rodziny

2025-06-15

Autor: Andrzej

Nieustanna walka o zdrowie Janka

Janek Kajoch, 9-letni chłopczyk, od urodzenia zmaga się z poważnymi trudnościami zdrowotnymi. Jego tata, Adam Kajoch, były żużlowiec, porównuje jego start do wyścigu, w którym zaczyna się 30 metrów za innymi: "Janek nie rozwija się jak zdrowe dzieci". Rodzina Kajochów stara się zapewnić mu jak najlepsze warunki do rehabilitacji.

Narodziny na skraju życia

Janek przyszedł na świat jako wcześniak, ważąc zaledwie 850 gramów. Jego stan zdrowia jest wynikiem skrajnego wcześniactwa oraz 17 godzin nieodpowiedniego dotlenienia. To okazało się katastrofalne dla jego małego organizmu, szczególnie mózgu. Dziecko od pierwszych dni życia walczyło o przeżycie.

Bojowy duch Janka

6 czerwca Janek obchodził swoje 9. urodziny. Jego tata opowiada: "Janek to cwana bestia. Walczy i czerpie z życia, a my staramy się dać mu najlepsze możliwe warunki do rozwoju". Niestety rodzina zmaga się z kolejnym poważnym wyzwaniem - autoimmunologicznym zapaleniem mózgu, które wywołało lawinę nowych problemów.

Finansowy zgiełk przez leczenie

Adam Kajoch ujawnia, że leczenie Janka wiąże się z ogromnymi kosztami - NFZ nie refunduje niezbędnych wlewów immunoglobulin, uzasadniając to powikłaniami porodowymi. W przeciwieństwie do USA, gdzie takie przypadki są ubezpieczane, w Polsce rodzina zmuszona jest pokryć koszt około 100 tysięcy złotych na potrzebne leczenie.

O debet dla Jana

"Przestałem liczyć wydatki na rehabilitację - to 10-20 tysięcy złotych miesięcznie. Dla dziecka zrobimy wszystko" - mówi Adam. Leczenie polega na podawaniu immunoglobulin, które mają poprawić stan Janka.

Kajakowy charytatywny maraton

Aby pomóc zbierać na leczenie, rodzina uruchomiła zbiórkę pieniędzy, a kuzyn Darek zdecydował się na wyjątkowy wyczyn. Przepłynął 1200 km po Polsce, aby zwrócić uwagę na potrzebę wsparcia.

Jasio ma szansę na lepsze życie

Dzięki rehabilitacji, stan Jasia się poprawia. Uczy się komunikacji za pomocą obrazków, a jego postępy są widoczne. "Postaramy się o szkołę specjalną w wrześniu" - dodaje tata, pełen nadziei na przyszłość.

Szczególna walka o zdrowie

Rodzina Kajochów wciąż staje przed nowymi wyzwaniami, w tym z napadami padaczkowymi, które mogą stanowić zagrożenie dla życia. W trudnych momentach z pomocą przychodzą leki, ale każdy napad to ogromny stres i kolejna wizyta w szpitalu.

Walka trwa, a każda złotówka się liczy

Jan z każdym dniem stara się walczyć o lepsze jutro. Rodzina wierzy, że terapia przyniesie oczekiwane efekty. Adam kończy ze wzruszeniem: "Dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę, to dla nas nieocenione wsparcie".