Mroźna sprawa, która wstrząsnęła Barceloną: Zbrodnia doskonała czy skazanie na 22 lata?
2025-05-02
Autor: Agnieszka
Mroczne zakamarki true crime
W erze, gdy true crime triumfuje w serwisach streamingowych, Netflix nie przestaje fascynować widzów. Już 1 maja zadebiutuje dokument „Angi: Fałszywe życie, prawdziwa zbrodnia”, który przybliża nam przerażającą historię Maríi Ángeles Moliny. W marcu 2012 roku ta bezwzględna kobieta została skazana przez Sąd Najwyższy w Barcelonie na 22 lata więzienia za morderstwo oraz 4 lata za fałszowanie dokumentów.
Wplątana w zdradziecką sieć
María Ángeles Molina pracowała w firmie odzieżowej w Mataró, gdzie nawiązała bliską relację z koleżanką Aną Páez. Wykonywała funkcję szefowej działu HR, co umożliwiło jej dostęp do wrażliwych danych pracowników, w tym Ani. Jej zamysł był diaboliczny: po latach przyjaźni, Molina zapragnęła oszukać swoją najlepszą przyjaciółkę.
Morderstwo przy kolacji
21 lutego 2008 roku, zaprosiła Anę do wynajętego mieszkania w Barcelonie. Tam, w wieczornym świetle, Molina przygotowała kolację, nieświadoma, że to będzie ostatni wspólny posiłek. Po podaniu toksycznej substancji, która pozbawiła Anę przytomności, Molina udusiła ją, a na koniec postarała się upozorować morderstwo na tle seksualnym.
Diabelski plan?
Molina zainscenizowała zbrodnię, umieszczając w ustach i pochwie Anę... męskie nasienie, które zakupiła od prostytutów. Jej plan wydawał się niewidoczny - miała przygotowane alibi, wprowadzając wszystkich w błąd.
Zbrodnia, której nie dało się zakryć
Jednak idealne morderstwo nie było takie doskonałe. Policja znalazła jej włosy w mieszkaniu, a śledczy natrafili na butelkę chloroformu. Genialne oszustwa Molina polegające na kradzieży tożsamości i fałszowaniu podpisów nie mogły pozostać nieodkryte.
Wyrok i tajemnice
Sąd uznał ją za wiarygodną, a świadkowie przedstawili ją jako osobę okrutną i bezdusznie zimną. Po wielu oszustwach i kłamstwach, Maríi Ángeles Molinie ostatecznie wymierzono 22 lata, które później ograniczono do 18. Jak się okazuje, jej historia może być jeszcze bardziej szokująca - dokument Netflixa ujawnia, że mogła być zamieszana w inne morderstwo, które wcześniej uznano za samobójstwo jej męża.
Wstrząsająca prawda z mrocznych zakamarków
Historia Maríi Ángeles Moliny to nie tylko przykry przypadek oszustwa i morderstwa, ale także odzwierciedlenie mrocznych ludzkich instynktów, które mogą prowadzić do najgorszych czynów. Prawda kryjąca się za jej działaniami wciąż fascynuje i przeraża, a tajemnice z przeszłości wciąż mogą zostać ujawnione.