Finanse

Abonamenty przejmują nasze życie! Jak odzyskać kontrolę nad wydatkami?

2024-11-02

Autor: Tomasz

Serwisy streamingowe zrewolucjonizowały sposób, w jaki konsumujemy media w ostatnich latach. Do niedawna, aby obejrzeć ulubiony film lub serial, musieliśmy korzystać z tradycyjnych telewizji kablowych i ponosić wysokie opłaty abonamentowe. Teraz jednak, z takich platform jak Netflix, Amazon Prime Video czy HBO GO, każdemu z nas dane jest stworzyć własny harmonogram oglądania. W tym kontekście zjawisko 'cord-cuttingu', czyli rezygnacji z telewizji kablowych na rzecz serwisów streamingowych, zyskało na popularności. W USA liczba odbiorców niekorzystających z kablówki wzrosła z 18,8% do 60% w latach 2014-2023.

Jednakże ta rewolucja, która wydawała się być błogosławieństwem, szybko przerodziła się w przekleństwo. Fragmentaryzacja treści sprawiła, że są filmy i seriale dostępne tylko na określonych platformach. Coraz trudniej jest znaleźć jedno miejsce, które oferuje wszystko, co chcemy oglądać. Duże korporacje walczą o klientów, często stosując różne sztuczki, aby zachęcić ich do subskrypcji.

Subskrypcyjny model biznesowy stał się wszechobecny. Od usług streamingowych po codziennie używane produkty. Od 2012 do 2020 roku, według danych firmy Zuora, firmy działające w modelach subskrypcyjnych zwiększyły swoje przychody o 435%, a globalny rynek subskrypcji osiągnął wartość 275 miliardów dolarów w 2022 roku, przewidując dalszy wzrost do 1,5 biliona dolarów do 2028 roku.

W tym kontekście warto przywołać także przykład coraz bardziej rozprzestrzeniającego się trendu subskrypcyjnego w motoryzacji. Firmy takie jak BMW oraz Audi oferują teraz płatne funkcje zdalne dla swoich samochodów, co wzbudza kontrowersje. W przypadku HP, ich usługa 'Instant Ink' pozwala na drukowanie w systemie subskrypcyjnym, ale może blokować kartridże, jeśli zrezygnujesz z opłaty.

Jakie są jednak koszty tego nowego stylu życia? Z badania CNET wynika, że w 2024 roku przeciętny dorosły Amerykanin wyda na subskrypcje średnio 91 dolarów miesięcznie (ponad 4000 zł rocznie). Warto jednak zaznaczyć, że nie wszędzie wygląda to tak samo. W Polsce sytuacja jest równie niepokojąca, chociaż brakuje konkretnych danych na ten temat. Mój własny przykład jest alarmujący - już teraz płacę około 435 zł miesięcznie na różnorodne subskrypcje! Znalazłem się w sytuacji, w której subskrypcje stają się dodatkowym obciążeniem finansowym.

Skarżąc się na skomplikowane procedury rezygnacji z niechcianych subskrypcji, warto wspomnieć, że niedawno amerykańska Federalna Komisja Handlu wprowadziła nowe przepisy, które mają ułatwić rezygnację z abonamentów poprzez opcję 'Click-to-Cancel'. Polski rynek również potrzebuje podobnych reform, aby chronić konsumentów.

Aby skutecznie zarządzać subskrypcjami, warto monitorować wydatki, korzystać z aplikacji do zarządzania abonamentami i podejść do tematu rozsądnie. Zamiast opłacać usługi, z których nie korzystamy, lepiej zawczasu ocenić, co jest nam naprawdę potrzebne. Przy odpowiednim podejściu można zminimalizować wydatki i odzyskać kontrolę nad finansami, unikając pułapek nowoczesnego konsumpcjonizmu.