Kraj

Adam Bodnar składa zawiadomienie: Klip ze Zbigniewem Ziobrą w centrum uwagi

2024-08-08

Autor: Piotr

W okresie od 7 września do 13 października 2023 roku w telewizji emitowany był film, w którym były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekonywał, że Polska jest jednym z najbezpieczniejszych państw w Europie. Ziobro podkreślił w nim konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i tłumaczył, że przestępcy mają się obawiać, a nie uczciwi obywatele. W klipie informowano też o nowelizacji Kodeksu karnego, która wprowadzała surowsze kary za ciężkie przestępstwa, takie jak zabójstwa, gwałty, pedofilia i krzywdzenie dzieci.

Adam Bodnar skierował pismo do szefowej Krajowego Biura Wyborczego, Magdaleny Pietrzak, zwracając uwagę, że klip – mimo że miał przybliżać nowelizacje Kodeksu karnego – zawierał elementy prowadzące kampanię wyborczą. Ziobro używał w nim czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej, co sugerowało zaangażowanie polityczne i było mocno powiązane z jego kampanią.

Kontrowersje związane z finansowaniem kampanii

Adam Bodnar zwrócił również uwagę na prawdopodobne naruszenia zasad prowadzenia i finansowania kampanii wyborczej. W filmie występował bowiem nie tylko jako narrator, ale także jako lider środowiska politycznego biorącego udział w wyborach. Resort sprawiedliwości zaznaczył, że to już trzecie zawiadomienie dotyczące potencjalnych nieprawidłowości finansowych związanych z kampanią wyborczą w 2023 roku.

Już wcześniej pojawiły się zastrzeżenia dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, gdzie sugerowano, że wydatki mogły być niezgodne z przepisami Kodeksu wyborczego. Mimo że Ministerstwo Sprawiedliwości apelowało do Państwowej Komisji Wyborczej o weryfikację tych wydatków, Komisja nie brała ich pod uwagę w swoich decyzjach.

Konsekwencje finansowe dla PiS

W ubiegłym tygodniu Państwowa Komisja Wyborcza odroczyła decyzję dotyczącą sprawozdania finansowego komitetu PiS z wyborów parlamentarnych w 2023 roku do 29 sierpnia. Jednym z motywów odroczenia była potrzeba wyjaśnienia wątpliwości wynikających z otrzymanej dokumentacji. W przypadku odrzucenia sprawozdania finansowego, PiS mogłoby stracić nawet 75% z blisko 26-milionowej subwencji.

Przepisy i kontrowersje

Przepisy Kodeksu wyborczego nakładają obowiązek odrzucenia sprawozdania finansowego, jeśli środki pozyskane, przyjęte lub wydatkowane z naruszeniem przepisów przekraczają 1% całkowitych funduszy komitetu. W kontekście wyborów 2023 roku, badany jest okres od 8 sierpnia do 13 października 2023 roku. W przypadku PiS, kwota nieprawidłowego finansowania musiałaby wynosić 387 tysięcy złotych.

To sprawia, że sytuacja polityczna staje się jeszcze bardziej napięta. Czy PiS straci część finansowania? Jakie konsekwencje niosą za sobą te decyzje? Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.