Rozrywka

Agnieszka Kotońska zaskakuje wyznaniami o księdzu po kolędzie: "TO TRADYCJA!"

2025-01-16

Autor: Andrzej

W ostatnich latach telewizyjna stacja TTV stała się miejscem narodzin wielu celebrytów, w tym Agnieszki Kotońskiej. Pochodząca z Chodzieży uczestniczka programu "Gogglebox. Przed telewizorem" szybko zdobyła serca widzów swoją charyzmą i wyrazistą osobowością, co otworzyło jej drzwi do polskiego show-biznesu. Obecnie możemy ją oglądać w programie "Królowa przetrwania", który przynosi jej jeszcze więcej rozgłosu.

Ostatnio Agnieszka przyciągnęła uwagę mediów swoją osobliwą historią z wizyty księdza po kolędzie, podczas której nie mogła oprzeć się pokusie podzielenia się swoimi barwnymi wspomnieniami. W pierwszym odcinku „Królowej przetrwania” opowiedziała o intymnych detalach swojego życia seksualnego, w tym o zaskakującym incydencie w kościele.

Po wizycie księdza Kotońska podzieliła się na swoich social mediach swoimi przygotowaniami oraz zapowiedziała, że rozmowa z duchownym będzie obejmować także temat jej kontrowersyjnych doświadczeń w konfesjonale. "Szykujemy się na kolędę. Pana Boga trzeba witać w domu, sercu i duszy, ale porozmawiamy z księdzem o naszym wybryku w konfesjonale. Zobaczymy jego reakcję" - mówiła Kotońska.

Na jej profilu social media pojawił się wpis, w którym podkreśliła, że wizyta duszpasterska nie jest obowiązkowa, lecz częścią tradycji, która jest nadal kultywowana w Polsce i wielu krajach katolickich. "Kolęda. Wczoraj przyjęliśmy księdza. Wizyta nie jest przymusem, a okazją do wspólnej modlitwy i poświęcenia domu" - napisała.

Agnieszka zaznaczyła, że to wybór każdej rodziny, czy zdecyduje się na wizytę duszpasterza, i że można uprzedzić o tym, że nie chce się przyjąć księdza w sposób kulturalny. Warto dodać, że w kontekście kolędy, wśród Polaków często pojawia się temat stawiania warunków wobec księży, co wywołuje różne reakcje.

Niestety, Agnieszka nie ujawniła, jak zareagował ksiądz na jej szczere wyznania z konfesjonału, co sprawia, że fani pozostają w niepewności. Czy jesteście ciekawi, co odpowiedział duchowny na te kontrowersyjne wyznania? Jedno jest pewne – historia Agnieszki Kotońskiej z pewnością nie przestanie budzić emocji!