Kraj

Agresja na S3! Wstrząsające nagranie wywołuje burzę w internecie!

2025-06-17

Autor: Piotr

11 czerwca na trasie S3 miało miejsce zdarzenie, które wstrząsnęło kierowcami w całym kraju. Jeden z uczestników ruchu, oskarżając innego kierowcę o skrajną agresję drogową, ujawnia szczegóły wstrząsającego incydentu.

Nagranie z kamerki samochodowej, które błyskawicznie zdobyło 300 tys. wyświetleń, ukazuje niebezpieczne sytuacje na drodze. Osoba filmująca opowiada, jak wyprzedzał dwie ciężarówki, poruszając się z prędkością nieco ponad 150 km/h, aby jak najszybciej zjechać na prawy pas.

Zaraz za nim znajdowała się Skoda, której kierowca nie zamierzał się zatrzymać. "Festiwal agresji" zaczął się od nachalnego jeżdżenia na zderzaku, aż w końcu doszło do tragicznego w skutkach wyprzedzania z prawej strony.

Mimo prób uniknięcia kolizji, kierowca Skody nagle zahamował, co spowodowało zderzenie. Cały incydent został uchwycony na wideo, które ujawnia grozę sytuacji.

Po wypadku obaj kierowcy zjechali na pobocze. Kierowca Skody, w szale złości, zaczął filmować drugiego kierowcę, a ich wymiana zdań szybko przerodziła się w kłótnię.

Policja szybko pojawiła się na miejscu, jednak relacja świadka wskazuje na ich nieprawidłowe działania. W opinii pokrzywdzonego, funkcjonariusze zdawali się ignorować agresywne zachowanie kierowcy Skody, podczas gdy on sam został nazwany "szeryfem lewego pasa".

"Nie zaakceptowałem mandatu, a sprawa trafi do sądu" - przekazał kierowca, pytając, co znaczy dziś hasło "Pomagamy i Chronimy" w obliczu takiej sytuacji.

Podkomisarz Ewa Kluczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Jaworze zapewniła, że prowadzone jest postępowanie w tej sprawie. Podkreśliła, że oba kierowcy przedstawili sprzeczne wersje wydarzeń, co wymaga pełnej analizy materiału dowodowego, w tym nagrania.

Nagranie wywołało lawinę emocji wśród internautów, pojawiło się już ponad tysiąc komentarzy, które nie pozostawiają suchych chusteczek na postawie kierowców i interwencji policji.