Amerykańskie Siły Powietrzne Zwiększają Zasoby: Kolejne Zombie Vipery w Drodze!
2025-06-05
Autor: Agnieszka
Zombie Vipery: Reaktywacja do Zadań na Polu Walki
Amerykańskie Siły Powietrzne znów zaskakują! Właśnie podpisano nową umowę wartą 10,25 miliona dolarów na dostawę kolejnych bezzałogowych myśliwców QF-16, znanych powszechnie jako "Zombie Vipery". Te ultranowoczesne maszyny zdolne są do zdalnego sterowania oraz tradycyjnego pilotowania, a ich manewrowość przyprawia o zawrót głowy, potrafią bowiem latać z prędkościami naddźwiękowymi i przeciążeniami sięgającymi 9G.
Technika, Która Zmienia Reguły Gry
QF-16 to idealne rozwiązanie do szkolenia systemów obrony powietrznej oraz testów nowego uzbrojenia powietrze-powietrze. Co ciekawe, nie każda misja kończy się zniszczeniem maszyny – niektóre z nich mają na celu kalibrację radarów lub systemów walki elektronicznej.
Pierwsze Zmiany: Od F-16 do QF-16
Pierwsze maszyny przekształcone w QF-16 pochodzą z zakładów Boeinga w Jacksonville na Florydzie. Proces modyfikacji obejmuje nie tylko przegląd techniczny, ale także montaż systemów zdalnego sterowania oraz zabezpieczeń, które chronią przed utratą kontroli nad dronem.
Wzmocnienie w Siłach Powietrznych
Nowe Zombie Vipery wzmocnią 82. Eskadrę Celów Powietrznych, stacjonującą w bazie lotniczej Tyndall na Florydzie oraz w jej filii w Nowym Meksyku. Wyposażone w nowoczesne technologie, te maszyny zapewnią realistyczne ćwiczenia dla pilotów i systemów obrony.
Czas Eksploatacji i Pożegnanie z Powietrzem
Każdy QF-16 ma przewidywaną żywotność wynoszącą około 300 godzin. Po tym czasie, niektóre maszyny zostaną zniszczone w trakcie szkolenia, inne zaś będą wycofane w celu odzyskania cennych części.
Reinkarnacja z Pustyni
"Zombie Viper" to nieprzypadkowa nazwa – to ożywienie maszyn, które wcześniej spoczywały na lotniczym cmentarzysku. Te legendarne już F-16 dostarczają nie tylko nowoczesności, ale także ogromnych możliwości treningowych dla przyszłych pilotów.