Świat

Andrzej Duda komentuje francuski parasol nuklearny

2025-03-09

Autor: Piotr

"Każda forma współpracy sojuszniczej, która zwiększa nasze bezpieczeństwo, jest dla nas cenna" – powiedział Andrzej Duda, prezydent Polski. Otrzymał pozytywne wrażenie z informacji, że prezydent Francji Emmanuel Macron poruszył kwestię sytuacji bezpieczeństwa europejskiego. Duda zauważył, że to gest świadczący o odpowiedzialności Francji za bezpieczeństwo nie tylko swojej ojczyzny, ale również sojuszników, w tym Polski.

Duda podzielił się również swoim przekonaniem, że były prezydent USA Donald Trump ma silną determinację do zakończenia konfliktu na Ukrainie. Stany Zjednoczone, twierdził, mogą mieć znaczący wpływ na Rosję, bazując nie tylko na swojej sile militarnej, ale przede wszystkim ekonomicznej. Wskazał na niedawne wypowiedzi Trumpa, który rozważa wprowadzenie nowych sankcji przeciwko Moskwie, co może zmienić dynamikę konfliktu.

W kontekście sytuacji geopolitycznej Duda zaznaczył, że Polska może być sojusznikiem, który nie musi wysyłać swoich wojsk na Ukrainę, z uwagi na ryzyko, jakie niesie bliskość geograficzna z Rosją. Wspomniał, że takie decyzje mogą być wykorzystane przez rosyjską propagandę, co może wpływać na postrzeganie NATO w regionie.

Prezydent Duda podkreślił znaczenie przygotowania się przez kraje europejskie na obronę oraz konieczność odbudowy zdolności militarnej, która została osłabiona w ostatnich latach. Zauważył, że problemem są także zdolności produkcyjne przemysłu obronnego w Europie.

"Musimy wyjść z błędu, który popełniliśmy jako Europa – osłabialiśmy swoje siły militarne oraz potencjał odstraszania. Wystarczy porównać wydatki na obronność przed zakończeniem zimnej wojny i teraz, aby zdać sobie sprawę z braku zasobów, które miały zadecydować o naszej odporności w momencie konfliktu na Ukrainie" – dodał Duda.

W kontekście współczesnych zagrożeń i roli NATO, wspólna obrona Europy wydaje się być jednym z kluczowych tematów do dyskusji na zbliżondej szczycie NATO. Jakie decyzje będą podejmowane przez liderów państw podczas tego wydarzenia? To pytanie zyskuje na znaczeniu w obliczu coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej.