Rozrywka

Andrzej Seweryn omal nie stracił pierwszej żony przez Annę Seniuk

2024-10-14

Autor: Magdalena

Andrzej Seweryn był świeżo po ślubie z Bogusławą Blajfer, kiedy Jan Świderski zaproponował mu jedną z głównych ról w spektaklu "Głupi Jakub", który miał zadebiutować w stołecznym Teatrze Ateneum na początku lat 70-tych. Jego partnerką miała być Anna Seniuk, uważana wówczas za jedną z najpiękniejszych gwiazd młodego pokolenia.

Już przed premierą "Głupiego Jakuba" warszawskie salony plotkowały o rzekomej "bliskości" Anny i Andrzeja. Wszyscy czekali na premierę, żeby zobaczyć tę intrygującą parę na scenie. Z czasem okazało się, że widok Andrzeja i Anny w namiętnych scenach budził zazdrość jego żony. Andrzej Seweryn przyznał, że po premierze Bogusława urządziła mu awanturę, podejrzewając, iż między nim a Anną istnieje coś więcej niż tylko przyjaźń zawodowa.

"Uważała, że nie jest to zamysł reżysera, a jej intuicja podpowiadała jej, że łączy nas coś więcej" - pisał w swojej książce "Ja prowadzę!". Interesujące jest to, że Bogusława nie czuła zazdrości wobec Joanny Jędryki, współpartnerki w "Głupim Jakubie", która przecież równie często występowała obok Andrzeja.

Między Anną Seniuk a Andrzejem Sewerynem na scenie iskrzyło nie tylko talentem aktorskim, ale także chemią, która zdumiewała zarówno publikę, jak i inne aktorki. Anna, wspominając te czasy, przyznała, że niektóre żony jej scenicznych partnerów nie darzyły jej sympatią, co mogło być efektem narastających napięć.

"Miałam złoty okres, kiedy byłam piękną, szczupłą amantką" – mówiła w wywiadzie, dodając z rozrzewnieniem, że dziś trudno jej uwierzyć, jak atrakcyjnie wyglądała w młodości.

Andrzej Seweryn nie krył, że przez Annę Seniuk niemal rozpadło się jego małżeństwo z Bogusławą. Dla niej widok męża w ramionach innej kobiety, zwłaszcza na scenie, był nie do przyjęcia. Mimo to, Andrzej przekonywał żonę, że łączy go z Anną wyłącznie zawodowa sympatii. Jednak związek z Bogusławą nie przetrwał długo – po trzech latach Seweryn odszedł do Krystyny Jandy.

Obecnie zarówno Andrzej, jak i Anna są cenionymi postaciami w polskim teatrze, a ich wspólne występy wciąż budzą emocje i wspomnienia z czasów, gdy pasje, ambicje i namiętności decydowały o ich życiu. Ciekawe, co przyniesie przyszłość dla tej niegdyś gorącej pary sceniczej! Czy jeszcze kiedyś zobaczymy ich razem na deskach teatru?