Technologia

Bałtyckie kraje odcinają się od Rosji: Szpitale w kryzysie!

2025-02-08

Autor: Piotr

Władze szpitala w Łotwie podjęły kontrowersyjną decyzję o przejściu na autonomiczne źródła zasilania. Było to działanie podjęte "bez konsultacji" z odpowiednimi ministerstwami, co wzbudza niepokój wśród społeczności. Dyrekcja zapewnia, że wcześniejsze doniesienia o problemach zdrowotnych pacjentów były "fałszywe i niepotwierdzone" – informuje agencja LETA.

Ministerstwo klimatu i energii zdementowało obawy, mówiąc, że trwająca operacja desynchronizacji sieci nie wpłynęła negatywnie na odbiorców, a system dostaw energii na terenie Łotwy pozostaje "stabilny i bezpieczny".

Zarówno Litwa, jak i Estonia również odłączyły się od rosyjskiej sieci energetycznej, zmieniając swoje operacje na tzw. "izolowane wyspy". Oznacza to, że kraje te polegają wyłącznie na własnych zasobach energetycznych. Synchronizacja z sieciami kontynentalnymi Europy jest planowana na niedzielne popołudnie i ma na celu zwiększenie stabilności energii w regionie.

Prezydent Łotwy, Edgars Rinkeviczs, w kontekście tej operacji wspomniał o możliwych prowokacjach związanych z odłączeniem się od sieci elektroenergetycznej kontrolowanej przez Rosję i Białoruś. W związku z tym, służby bezpieczeństwa zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

Działania te są częścią szerszej strategii krajów bałtyckich, mającej na celu uniezależnienie się od rosyjskich dostaw energii, szczególnie w kontekście rosnących napięć politycznych i militarnej agresji Rosji. W miarę zbliżającego się odłączenia, region może być narażony na ryzyko, co sprawia, że sytuacja jest bardziej napięta niż kiedykolwiek.

Co to oznacza dla przyszłości bezpieczeństwa energetycznego krajów bałtyckich? Odpowiedzi na to pytanie mogą mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla mieszkańców, ale również dla całej Europy.