Bayern Monachium w szale! Z trzech bramek na styk, ale zwycięstwo w derbach
2025-08-30
Autor: Andrzej
Niezapomniane derby w Augsburgu
Bayern Monachium, wielokrotny mistrz Niemiec, stawał do walki o swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie Bundesligi. Po spektakularnym zwycięstwie nad RB Lipsk 6:0, zespół prowadzony przez Vincenta Kompany'ego musiał zmierzyć się z FC Augsburg — drużyną z niższej półki, która w poprzednim sezonie ledwo utrzymała się w lidze.
Bayern rozkręca się od samego początku
Już od pierwszych minut meczu to Bayern dominował na boisku, tworząc groźne sytuacje. Chociaż FC Augsburg miał sporo szczęścia, bramka długo nie mogła paść. Dopiero w 28. minucie piłkarze Bayernu złapali rytm — Harry Kane uruchomił Serge'a Gnabry'ego, a ten nie zawiódł, trafiając do siatki.
Przed przerwą coraz mroczniej dla Augsburg
W 43. minucie Augsburg miał swoją najlepszą szansę na gola, jednak piłka wylądowała tuż obok słupka. Tuż przed przerwą, w samym doliczonym czasie, Luis Diaz podwyższył wynik na 2:0 dla Bayernu — ich dominacja była niepodważalna.
Trzy bramki i zaskakujący zwrot akcji
Po przerwie Bayern nie zamierzał zwalniać tempa. W 48. minucie Michael Olise z łatwością strzelił na 3:0, wykorzystując znakomite podanie od Kane'a. Ale futbol potrafi być nieprzewidywalny. W 53. minucie Augsburg strzelił swojego pierwszego gola w sezonie, a to dodało im pewności siebie.
Augsburg powraca do gry, Bayern w natarciu
Augsburg, wspierany przez fanów, znów miał nadzieję, kiedy Mert Kumur strzelił na 2:3 w 76. minucie. Ostatnie minuty meczu były pełne emocji — Augsburg były blisko wyrównania, ale Bayern ostatecznie utrzymał prowadzenie i zgarnął pełną pulę.
Podsumowanie i inne wyniki
Tym zwycięstwem Bayern Monachium utrzymuje swoją pozycję w górnej części tabeli. Z kolei Augsburg, mimo porażki, pokazał, że nie zamierza się poddawać.
Również w innych meczach 2. kolejki Bundesligi doszło do zaskakujących rezultatów, w tym remisu Werderu Brema z Bayerem Leverkusen 3:3 i wygranej Eintrachtu Frankfurt nad Hoffenheim.
Tabela Bundesligi — na czołowej pozycji znowu Bayern!
Z niecierpliwością czekamy na kolejne starcia w Bundeslidze, ponieważ emocje są zawsze na najwyższym poziomie!