Skandal z czapką na US Open: Kaliski przedsiębiorca w ogniu krytyki internetu
2025-08-31
Autor: Magdalena
Incydent na US Open, który zyskał rozgłos, szybko przerodził się w globalny skandal. Chłopiec, który miał chwilę szczęścia, gdy złapał czapkę od gracza, został pozbawiony radości przez innego mężczyznę, który brutalnie wyrwał mu ją z rąk. Cała sytuacja została uchwycona przez kamery, a nagranie w okamgnieniu obiegło internet.
Internetowa społeczność szybko zareagowała, uruchamiając swoje własne "śledztwo". Ustalono, że chętnym do dokonania tej nieprzyjemnej kradzieży okazał się przedsiębiorca z branży budowlanej z Kalisza.
Gdy sprawa zaczęła nabierać rozgłosu, Kamil Majchrzak, polski tenisista, postanowił przywrócić równowagę. Odnalazł chłopca, wręczył mu nową czapkę i zapewnił, że nie miał pojęcia o wcześniejszym incydencie. Jego pełen empatii gest spotkał się z dużym uznaniem w oczach publiczności oraz mediów na całym świecie.
Natomiast sytuacja dotycząca przedsiębiorcy z Kalisza pogarsza się z każdą chwilą. Internauci zasypali go falą hejtu, a jego firma ucierpiała po publikacji tysięcy negatywnych opinii. Na jednej z popularnych platform oceniających usługi, przedsiębiorca otrzymał już ponad 18 tysięcy recenzji, z niewielką średnią 1,4 w pięciostopniowej skali. Liczba komentarzy rośnie w zastraszającym tempie – obecnie jest ich już ponad 12 tysięcy, a niemal wszystkie są związane z niefortunnym incydentem.
Ten skandal pokazuje, jak jeden incydent może błyskawicznie przekształcić się w kryzys wizerunkowy na światową skalę. Media sportowe i informacyjne rozpisują się o "aferze z czapką", a przedsiębiorca z Kalisza stał się symbolem antyfair play, który na długo pozostanie w pamięci kibiców.