Białoruska Agencja Żeglugi Powietrznej w centrum skandalu: porwanie polskiego samolotu!
2024-09-06
Autor: Magdalena
Były dyrektor białoruskiej agencji żeglugi powietrznej Leonid C., szef zmiany kontroli lotów w Mińsku Jewgenij C. oraz naczelnik KGB Andrej A.M. zostali oskarżeni o uprowadzenie polskiego samolotu linii Ryanair, który 23 maja 2021 r. leciał z Aten do Wilna. Zdobyte dokumenty jasno ukazują, jak białoruska władza, stosując podstęp, wmówiła załodze, że na pokładzie znajduje się ładunek wybuchowy, co spowodowało przymusowe lądowanie w Mińsku.
Prokuratura Krajowa wyjaśniła, że takie działania skutkowały bezprawnym pozbawieniem wolności 132 ludzi, w tym obywateli Polski. Przypomnijmy, że incydent ten był bezpośrednio związany z zatrzymaniem białoruskiego opozycjonisty Romana Protasiewicza, co zburzyło międzynarodowe standardy ochrony praw człowieka.
Biorąc pod uwagę, że oskarżeni nie przebywają w Polsce, prokuratorzy podjęli decyzję o wszczęciu międzynarodowego poszukiwania. Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie podejrzanych, a prokuratura wystąpiła o europejski nakaz aresztowania oraz zawnioskowała do Interpolu.
W odpowiedzi na wydarzenia z 2021 r. powołano międzynarodowy polsko-litewski zespół śledczy (JIT), który współpracuje z Eurojustem. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wspiera polską prokuraturę w dochodzeniu, które gromadzi dowody, w tym nagrania z kokpitu oraz raporty członków załogi.
W niezwykle dramatycznym zwrocie wydarzeń, jeden z białoruskich kontrolerów lotów, Oleg, uciekł do Polski i ujawnił nagrania rozmów, które potwierdzają przygotowania do zamachu. Oleg zeznał, że obawiał się, iż białoruski reżim wykorzysta jego działania do przestępczych celów. Jego decyzja o ucieczce i ujawnieniu nagrań może okazać się kluczowa w śledztwie.
Roman Protasiewicz, w przeszłości redaktor opozycyjnego portalu Nexta, został aresztowany po przymusowym lądowaniu samolotu w Mińsku. Jego zatrzymanie wywołało międzynarodowe oburzenie i eskalację napięć między Białorusią a krajami zachodnimi. Ta sprawa pokazuje nie tylko brutalność białoruskiego reżimu, ale również determinację międzynarodowych wspólnoty w walce o prawdę i sprawiedliwość. Jakie będą dalsze kroki w tej groźnej i skandalicznej sprawie?