Bolesna porażka Magdaleny Fręch w Montrealu: Co poszło nie tak?
2025-07-30
Autor: Katarzyna
Magdalena Fręch, polska tenisistka, przeżyła prawdziwą katastrofę w Montrealu. Po obiecujących występach w Waszyngtonie, gdzie zdołała pokonać Venus Williams, oczekiwania były wysokie. Niestety, druga runda turnieju okazała się druzgocącym doświadczeniem.
W poprzednim tygodniu Fręch zaskoczyła wszystkich swoim talentem, pokazując solidny tenis. Jednak w starciu z Julią Starodubcewą w Montrealu, sytuacja diametralnie się odwróciła. Polka od początku meczu wyglądała na zagubioną, popełniając mnóstwo niewymuszonych błędów.
Mecz zakończył się w zaledwie 68 minut przy wyniku 6:1, 6:1 na korzyść Ukrainki. Fręch zdobyła tylko jednego gema przy stanie 0:5 w pierwszym secie, co dobrze ilustruje jej trudności w odnalezieniu rytmu.
Co więcej, Starodubcewa zdobyła aż 88% punktów po swoim pierwszym serwisie, podczas gdy Fręch nie była w stanie zaszkodzić przeciwniczce na returnie. To bolesne zderzenie z rzeczywistością po dobrym występie w Waszyngtonie.
Jednak nie wszystko stracone! Już 4 sierpnia Fręch ma szansę na rehabilitację podczas turnieju w Cincinnati, w którym wezmą udział zawodniczki z czołówki rankingu, w tym Iga Świątek. To idealna okazja, by pokazać swoje umiejętności przed nadchodzącym US Open.