Boniek komentuje debiut Modera w Lidze Mistrzów: "To tylko początek"
2025-02-13
Autor: Agnieszka
20 stycznia Jakub Moder oficjalnie zmienił klub, opuszczając Brighton na rzecz Feyenoordu Rotterdam za sumę 1,5 mln euro i podpisując 3,5-letni kontrakt. W związku z koniecznością wzmocnienia drużyny, Moder zadebiutował od razu w wyjściowym składzie. Niespełna miesiąc po transferze, Polak zagrał w Lidze Mistrzów, stając się 119. rodakiem, który wystąpił w tych prestiżowych rozgrywkach.
Feyenoord wygrał 1:0 z Milanem w pierwszym meczu play-offów dzięki bramce Igora Paixao, a Moder zagrał pełne 90 minut, zdobywając świetne recenzje od prasy oraz ekspertów. Holenderskie media nie szczędziły mu pochwał: "Moder dobrze czytał grę, był silny fizycznie i pewnie utrzymywał się przy piłce. To zdecydowanie jego najlepszy występ dla Feyenoordu." Włoscy komentatorzy z kolei okrzyknęli go "jak skała" w obronie.
W wywiadzie z Canal+ Sport Moder przyznał, że debiut w Lidze Mistrzów był spełnieniem jego marzeń: "Zagraliśmy całkiem nieźle, ale potrzebowałem rytmu, ponieważ długo nie grałem. W tym sezonie miałem więcej występów w reprezentacji niż w klubie, co jest nietypowe. Zagrałem trzy spotkania – może nie były idealne, ale budują moją pewność siebie. Dziś spędziłem na boisku 90 minut bez problemów – powiedział.
Zbigniew Boniek, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, skomentował debiut Modera, tonując euforię. "To przesada. Zagrał poprawnie, ale nie był to występ, który można by szczególnie wychwalać. Rzeczywistą ocenę jego gry będziemy mogli wystawić po rewanżu" – podkreślił w swoim wpisie na portalu X. Słowa Bońka wzbudziły różne reakcje wśród kibiców, a jeden z nich odpowiedział: "Każdy ma swoją prawdę o futbolu."
W swoim wpisie Boniek odniósł się także do opinii Roberta Podolińskiego z Kanału Sportowego, który zauważył: "Patrząc na mecz, Moder zdominował Reijndersa, a przy Fofanie wyglądał jak demon prędkości. Jego przewidywanie gry i atak na piłkę były wyjątkowe." Ta analiza pokazuje, jak duży potencjał drzemie w młodym Polaku, który z pewnością ma szansę na zrobienie kariery na europejskim poziomie.
Zobacz także: Flick wyraża żal za sposobem, w jaki traktował Szczęsnego. "Informacja dotarła do Polski".