Brak prądu na Kubie: Kryzys, który zagraża całej Ameryce Łacińskiej!
2024-10-22
Autor: Marek
Brak prądu na Kubie stał się palącym problemem, który dotyka nie tylko mieszkańców wyspy, ale również może mieć dalekosiężne skutki dla całej Ameryki Łacińskiej. W obliczu rosnących protestów, ludność zmuszona jest do modyfikacji swojego stylu życia. Mieszkańcy Hawany odnajdują sposób na przetrwanie, korzystając z ognisk do pieczenia mięsa, które wyjęli z nieczynnych lodówek, w obliczu poważnych braków w dostawach energii.
Władze lokalne postanowiły wspomóc mieszkańców, wprowadzając na rynek węgiel drzewny, który staje się niezbędny do przygotowywania posiłków na świeżym powietrzu. I choć te działania mogą przynieść chwilową ulgę, kryzys energetyczny na Kubie zyskuje na pilności i może prowadzić do dalszego chaosu.
Zgodnie z najnowszymi analizami, modernizacja kubańskiego systemu energetycznego wymagałaby co najmniej 10 miliardów dolarów. Taki zastrzyk gotówki wydaje się niemożliwy w obliczu wciąż rosnącego zadłużenia kraju i międzynarodowych sankcji.
Jednak sytuacja Kuby nie jest jedyna – także system energetyczny Ekwadoru boryka się z poważnymi problemami. Najdotkliwsza od 74 lat susza spowodowała niespotykany spadek poziomu wody w zbiornikach, co dramatycznie zwiększyło koszty produkcji energii elektrycznej.
Brazylia przeżywa tzw. „suszę stulecia”, która zmienia rzeki Amazonii w płytkie strumyki, znacząco wpływając na sektor energetyczny tego kraju. W Meksyku, z powodu podobnych warunków, w 18 z 32 stanów wystąpiły liczne przerwy w dostawach prądu, co dodatkowo uzależnia kraj od importu gazu naturalnego z USA.
Te wszystkie przykłady pokazują, że kryzys energetyczny w Ameryce Łacińskiej ma swoje korzenie w zmianach klimatycznych oraz braku inwestycji. Konfrontacja z tym wyzwaniem staje się kluczowa nie tylko dla Kuby, ale dla całego regionu. Mieszkańcy Ameryki Łacińskiej muszą zjednoczyć siły i działać, aby zapobiec katastrofie energetycznej!