Świat

Brutalne morderstwo turystki w kawiarni w Algierii: Co kryje się za tym przerażającym atakiem?

2024-10-26

Autor: Ewa

Tragiczne wydarzenie miało miejsce 11 października w Djanet, popularnym miejscu turystycznym w południowo-wschodniej Algierii. Szwajcarska turystka, której tożsamości nie ujawniono, została brutalnie zaatakowana na tarasie kawiarni Skaner. Napastnik zadał jej śmiertelne ciosy, poderżnąwszy jej gardło na oczach przerażonych gości.

Mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala, kobieta zmarła z powodu utraty dużej ilości krwi. Kolejne tragiczne wieści dotyczą grupy pięciu szwajcarskich turystów, którzy byli w towarzystwie ofiary. Po ataku cztery osoby ewakuowano do Szwajcarii z pomocą tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Z doniesień algierskich mediów wynika, że po incydencie aresztowano dwóch mężczyzn, którzy rzekomo pochodzą z północnej Algierii. W chwilach po ataku jeden z nich miał zostać zatrzymany przez lokalnych mieszkańców. Co ciekawe, mężczyźni ci byli ubrani w tradycyjne stroje tuareskich nomadów, co wzbudza dodatkowe pytania o ich intencje.

Władze Algierii na razie milczą w tej sprawie, co budzi niepokój o podejście do bezpieczeństwa turystów w regionie. Jak zauważa francuska gazeta "Liberation", sprawa jest całkowicie wyciszona, a nikt nie komentuje brutalnego morderstwa. Tego typu incydent może poważnie zaszkodzić staraniom Algierii o rozwój turystyki w tym regionie, zwłaszcza że Djanet znajduje się w pobliżu Parku Narodowego Tassili n'Ajjer, który otworzył się dla turystów dopiero w 2022 roku po latach izolacji ze względów bezpieczeństwa.

Warto dodać, że lokalne władze mogą być szczególnie wrażliwe na tego rodzaju incydenty, ponieważ Algieria próbuje przyciągnąć inwestycje turystyczne i zwiększyć ruch turystyczny, co jest kluczowe dla rozwoju gospodarczego regionu. Tragedia ta z pewnością wpłynie na wizerunek kraju jako destynacji turystycznej.