Finanse

Burza na prawicy po sprzedaży Ursusa. Kim jest ukraiński inwestor?

2024-10-26

Autor: Piotr

Sprzedaż znanej polskiej marki Ursus budzi ogromne kontrowersje w kręgach prawicowych. Zamiast cieszyć się, że znalazł się inwestor gotowy na odbudowę legendarnej marki, politycy PiS i Konfederacji wyrażają oburzenie. Bogdan Rzońca, europoseł PiS, podkreśla, że ukraińska firma, która kupiła Ursusa, została założona zaledwie trzy miesiące temu. Jak zaznacza, „czy w Polsce Tuska nie ma już czego ratować?”.

Krytyka jednak nie kończy się na PiS. Członkowie lubelskiego oddziału Konfederacji alarmują, że „najpierw kierownictwo PiS rozdało miliardy Ukraińcom, a teraz oni wykupują nasze firmy”. Konrad Niżnik z tej samej partii, z goryczą przypomina, że kiedyś Polska mogła się poszczycić takimi markami jak Syrena, Fiat czy Polonez, a teraz nie pozostaje jej nic, łącznie z Ursusem, sprzedanym „w obce ręce”.

Tymczasem nowym właścicielem Ursusa jest Oleg Krot, przedsiębiorca z Ukrainy, który do tej pory działał w całkowicie innych branżach, takich jak e-sport czy wynajem samochodów. Warto zastanowić się, w jaki sposób jego doświadczenie w tych dziedzinach wpłynie na fabrykę traktorów.

Oleg Krot planuje odwiedzić Lublin i Dobry Miasto w przyszłym tygodniu, by spotkać się z pracownikami i przedstawić plany rozwoju firmy. Wśród spekulacji pojawia się możliwość, że chce wykorzystać markę Ursus, by zaspokoić potrzeby ukraińskiego rolnictwa, które – jak podkreślają specjaliści – ma duży potencjał na wzrost.

Nie można jednak zapominać o tragicznej historii upadłości Ursusa. Marka wielokrotnie zmagała się z problemami finansowymi, a jej historia sięga nawet 1930 roku, kiedy to firma zbankrutowała w wyniku przeinwestowania. Po wielu nieudanych próbach rekonstrukcji, ostatnia upadłość miała miejsce w 2021 roku, a straty finansowe sięgały milionów złotych. W 2018 roku marka notowała stratę na poziomie 104 milionów.

Niepewność wokół przyszłości Ursusa jest ogromna, mimo że 75 milionów złotych może napłynąć do syndyka masy upadłościowej. Chociaż ci, którzy zostali poszkodowani przez bankructwo, mogą otrzymać część swoich pieniędzy, to odbudowa marki w Polsce wymaga czasu oraz odpowiednich działań ze strony nowego właściciela.

Polska - kraj znany z tradycji produkcji rolniczej, wciąż staje przed wyzwaniami związanymi z konkurencją i niższym zainteresowaniem polskimi produktami wśród rolników korzystających z unijnych dotacji. Dlatego też, czy nowe kierownictwo Ursusa odnajdzie drogę do sukcesu? Będziemy śledzić rozwój sytuacji!