Burza po pierwszym odcinku "You Can Dance". Od zachwytu po "tragedię!"
2025-02-27
Autor: Jan
Pierwszy odcinek nowego sezonu programu "You Can Dance" wywołał mieszane uczucia wśród widzów. W sieci pojawiły się liczne krytyki dotyczące jakości realizacji oraz składu jury. "Fatalnie się to oglądało… Sto razy lepsze realizacje były 10 lat temu. Castingi jak 'Bóg przykazał', z notatkami i kanapami, serio? Może trzeba było to w kawiarni zrobić?" - pisze jeden z internautów.
Liczne głosy krytyki kierowane są również w stronę Bartosza Porczyka. "Pana Bartosza Porczyka, nie da się słuchać… mózg się lasuje od tego bełkotu. Eh. Pierwsze rozczarowanie Waszej nowej ramówki" - dodaje inny widz.
Nie tylko format budzi zastrzeżenia, ale także wybór jurorów. "Dawno nie widziałem tak katastrofalnego składu jury. To są jacyś niestabilni nieutalentowani ludzie, brak inteligencji w wypowiedziach i humoru" - komentuje jeden z fanów tańca.
Odcinek był krótki, a widzowie zauważyli, że więcej czasu poświęcono historii bohaterów niż samym występom. Jednak nie brakuje również pozytywnych opinii, które wskazują na wysoki poziom reklamy programu. "Reklamy sztos, ale ja oczekuję przede wszystkim tańca!" – podsumowuje z kolei inny komentator.
"To już nie jest ten sam program, oprócz pana Michała jury wydaje się, że nie ma pojęcia co ma mówić," – skarży się kolejny widz.
W odpowiedzi na liczne zarzuty twórcy programu zapowiadają poprawę i słyszalność jury. Cała sytuacja budzi nie tylko emocje wśród entuzjastów tańca, ale również ciekawość, co przyniosą kolejne odcinki. Czy podjęte zostaną działania, które pomogą uratować ten kultowy program? Bądźcie czujni! Na pewno o "You Can Dance" jeszcze usłyszymy!