Burza po wpisie posłanki o minimalnej płacy: „To skok w przepaść!”
2025-05-27
Autor: Katarzyna
Minimalna płaca w 2026 roku: Co nas czeka?
Rządowe prognozy na 2026 rok zapowiadają jedynie symboliczny wzrost płacy minimalnej, ograniczony do inflacji na poziomie 3,8%. Oznacza to skok ze 4666 zł brutto do 4843 zł, co budzi ogromne kontrowersje wśród polityków.
Paulina Matysiak: "To brak realnego wzrostu"
Posłanka Paulina Matysiak z partii Razem wyraziła swoje oburzenie w mediach społecznościowych. Oskarża obecny rząd o brak rzeczywistych podwyżek, podkreślając, że od 2020 roku inflacja wyniosła aż 45%, podczas gdy płace w budżetówce wzrosły jedynie o 33,8%.
Alarmujący apel przed wyborami
Wczasie gorącej kampanii wyborczej, Matysiak zwróciła uwagę na kluczowe pytanie: czy polityka zaciskania pasa powróci po wyborach? Zwraca się do obu kandydatów, Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego, przedstawiając kwestie wynagrodzeń jako jeden z priorytetów w debacie.
Fala krytyki i kontrowersji
Wpis Matysiak wywołał lawinę komentarzy. Wiele osób zarzuca lewicowej partii hipokryzję w sprawie podnoszenia płacy minimalnej, argumentując, że wynagrodzenie wzrosło znacznie od 2016 roku, kiedy wynosiło jedynie 1850 zł.
Resort pracy z ambitnym planem
Z kolei Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zaproponowało podwyżkę płacy minimalnej do 5020 zł. To wzrost o 7,6%, co miałoby rekompensować narastające koszty życia.
Eksperci alarmują o konsekwencjach
Według ekspertów, wzrost liczby osób zarabiających minimalną płacę nie jest negatywny, ale postępujące podwyżki mogą prowadzić do obaw o zdolność firm do ich wypłacania, a to z kolei może skurczyć popyt na pracę.
Jakie zmiany nas czekają?
Wszystko wskazuje na to, że decyzje dotyczące płacy minimalnej zostaną podjęte do połowy czerwca. W tej kontrowersyjnej debacie kluczowe będzie, czy nowy prezydent podejmie kroki w kierunku poprawy sytuacji pracowników, czy zamiast tego zainstaluje politykę austerity.