Burza w Hiszpanii: Co ter Stegen zrobił Szczęsnemu!
2025-05-15
Autor: Magdalena
Powrót Wojciecha Szczęsnego do FC Barcelony okazał się spektakularnym krokiem w jego karierze. Polak, jako 35-letni bramkarz, zdominował bramkę zasłużonymi trofeami, w tym Pucharem Króla i Superpucharem Hiszpanii, a jego zespół znajduje się na wyżynach, mając szansę na mistrzostwo Hiszpanii.
Choć ostatnie tygodnie nie były już tak udane jak okres od lutego do połowy kwietnia, Szczęsny cieszy się ogromnym uznaniem w Barcelonie. Klub nie ma wątpliwości co do jego przyszłości i oferuje mu dwuletni kontrakt, co jest wynikiem niezawodności Polaka, który odniósł tylko 2 porażki w 29 meczach.
Nie tylko jego umiejętności, ale również doskonała integracja z drużyną oraz akceptacja roli rezerwowego przyciągają uwagę włodarzy klubu. Tymczasem decyzja o jego roli obok Marca-André ter Stegena staje się tematem gorących dyskusji.
Czy to koniec stabilności w bramce?”
Radiowy program Cadena SER raportuje, że Szczęsny ma zostać zmiennikiem Ter Stegena. Chociaż wielu dostrzega w nim potencjał, niektórzy kwestionują jego przyszłość, nazywając Ter Stegena „złym rezerwowym”, z uwagi na jego publiczne wypowiedzi i napięcia wsparte medialnym szumem.
Gonzalo Alvarez zauważył, że ter Stegen w ostatnich tygodniach nie zachowuje się jak typowy rezerwowy, co może wpłynąć na atmosferę w zespole. Jednocześnie relacje inne bramkarzy, jak Inaki Pena, budzą zastrzeżenia. Jego zachowanie po utracie miejsca w bramce spotkało się z negatywną reakcją od trenera Hansiego Flicka.
Jednakże Szczęsny zdaje się być w pełni zaakceptowany przez zespół, co czyni go cennym atutem dla Barcelony. Klub postanawia skupić się na innych priorytetach transferowych, z mniejszą szansą na pozyskanie klasowego bramkarza.
Co czeka Barcelonę?”
Kiedy FC Barcelona stanie w obliczu Espanyolu w czwartek o 21:30, zespół Hansiego Flicka będzie miał szansę na przypieczętowanie mistrzostwa Hiszpanii. Fani z niecierpliwością czekają na to starcie, które może zaprowadzić ich do chwały!
Relację na żywo można śledzić na Sport.pl, a wszyscy z niecierpliwością oczekują, co przyniesie przyszłość dla Szczęsnego i całej drużyny.