Rozrywka

Burza w mediach społecznościowych: Mikołaj Roznerski i Michalina Sosna w ogniu krytyki! „Jestem TEAM ADA”

2024-09-13

Autor: Tomasz

Życie osobiste Mikołaja Roznerskiego od dłuższego czasu jest w centrum uwagi mediów oraz fanów. Jego niedawne relacje z Adrianą Kalską,ku której wciela się w rolę jego serialowej partnerki Izy, wzbudziły wiele emocji. Po jej odejściu z serialu, w postać Izy wcieliła się Michalina Sosna, co wywołało wiele spekulacji na temat tego, czy między aktorami istnieje coś więcej niż tylko zawodowa więź.

W ostatnich dniach fani "M jak miłość" zaczęli zgłaszać swoje wątpliwości odnośnie do postaci Marcina (granej przez Roznerskiego), domagając się ograniczenia jego liczby epizodów. Krytyka zaczęła się nasilać, a niektórzy internauci nie szczędzili ostrych słów. Sekretne głosy w sieci również skrytykowały Michalinę Sosnę, nazywając ją najgorszą aktorką w serialu.

Jedna z użytkowniczek napisała: „Nie da się na nich patrzeć, najgorsi aktorzy w 'M jak miłość’.” Na to Mikołaj Roznerski odpowiedział jednym zdaniem: „To nie patrz.” Ta żartobliwa reakcja przypomniała fanom, że artystyczne oceny są subiektywne i każdy ma swoje preferencje.

Reakcje internautów nie oszczędziły też Michaliny Sosny, która nawiązała do tego, że niektóre osoby wolałyby widzieć na ekranie Adrianę Kalską, a także dodała: „Rozumiem.” W tej sytuacji jeden z fanów wyraźnie zaznaczył swoje preferencje, pisząc: „Ja jestem team Ada.”

Mikołaj Roznerski skomentował to ze stoickim spokojem, mówiąc: „Hm... każdy ma swój team. Ja mam team Michalina Sosna.” Takie stwierdzenie padło w obliczu narastających kontrowersji.

Zarówno Roznerski, jak i Sosna zdają się jednak traktować całą sytuację z przymrużeniem oka, podkreślając, że ich wzajemny szacunek w pracy pozostaje niezmienny. Cała sytuacja pokazuje, jak silne emocje kształtują odbiór seriali i postaci w oczach widzów, oraz że każde z nich ma swoje ulubione drużyny.

Kiedy pytano nas o ewentualny romans między Michaliną Sosną a Mikołajem Roznerskim, aktor nie zaprzeczył plotkom, ale także nie potwierdził. Wygląda na to, że w świecie show-biznesu nie ma nic prostszego niż spekulacje! Fani obserwują i czekają na rozwój sytuacji – kto powiedział, że życie serialowe i prywatne nie mogą się przeplatać? Ostatnie wydarzenia tylko podgrzewają atmosferę i sprawiają, że cała historia wciąga ich jeszcze bardziej!