Kraj

Byli szefowie straży pożarnej zatrzymani przez CBA. Szokujące szczegóły na jawie!

2025-03-04

Autor: Anna

Afera związana z Collegium Humanum trwa już od kilku miesięcy, a kontrowersje, które ją otaczają, przyciągają uwagę mediów i opinii publicznej. Prywatna uczelnia w Warszawie, która miała kształcić liderów i menedżerów na najwyższym poziomie, stała się areną skandalu. Dziennikarze "Newsweeka" ujawnili, że oferta uczelni obejmowała błyskawiczne kursy MBA, których ukończenie nie tylko prowadziło do prestiżowego dyplomu, ale także otwierało drzwi do objęcia stanowisk w radach nadzorczych państwowych spółek. Co więcej, część zagranicznych instytucji współpracujących z Collegium Humanum nie miała odpowiednich uprawnień do prowadzenia takich studiów.

Śledztwo w tej sprawie ruszyło już wiele miesięcy temu, a Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało do tej pory około 30 osób. Wśród podejrzanych znajdują się politycy, wpływowi prezesi spółek skarbu państwa, oficerowie służb specjalnych oraz dowódcy wojskowi. W lutym 2024 roku zarzuty w tej sprawie usłyszeli m.in. były europoseł PiS Karol Karski oraz prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji po raz kolejny podkreślał, że wtorkowe zatrzymania w Warszawie to kolejne osoby uwikłane w sprawę, która do tej pory zaowocowała postawieniem 321 zarzutów wobec 58 podejrzanych. Postępowanie dotyczy m.in. korupcji, nielegalnych działań związanych ze zdobywaniem dyplomów MBA oraz niewłaściwego zarządzania strukturami edukacyjnymi.

Collegium Humanum, założone w 2018 roku, początkowo postrzegane było jako nowoczesna i dynamicznie rozwijająca się uczelnia. Na liście jej absolwentów znajdują się nazwiska związane z polityką, biznesem i siłami zbrojnymi, co nadaje tej sprawie charakter ogólnokrajowego skandalu. Dodatkowo, w związku z rosnącą falą kontrowersji dotyczących edukacji w Polsce, zwraca się uwagę na potrzebę wprowadzenia surowszych regulacji dotyczących prywatnych uczelni, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Czy to koniec skandalu, czy może dopiero początek? Wydarzenia te z pewnością będą miały wpływ na przyszłość edukacji w Polsce oraz zaufanie społeczne do instytucji edukacyjnych.