Byliśmy na planie filmu "Każda z nas". Przełomowa międzynarodowa produkcja z Dianą Kruger, kręcona pod Wrocławiem | ZDJĘCIA, FILM
2025-03-14
Autor: Piotr
Film "Każda z nas" ("Each of us") ukazuje historie czterech kobiet więzionych w obozie Ravensbrück, nazistowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet, gdzie przetrzymywane były więźniarki z różnych krajów. W obliczu niehumanitarnych warunków, wzajemne wsparcie i przyjaźń pozwalały im przetrwać najgorsze chwile.
Anna Jadowska, jedna z czterech reżyserek, podkreśla, jak ważne jest pokazanie tej niewłaściwie znanej historii w filmie. Jak mówi: "W obozie Ravensbrück jeszcze nikt nie nakręcił filmu. Odkrywanie takich opowieści ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia historii kobiet w walce o przetrwanie i godność."
W Ravensbrück przebywało około 40 tysięcy Polek, a wyniszczające warunki życia i brutalne eksperymenty medyczne doprowadziły do tragedii, w której wiele osób nie doczekało wyzwolenia w 1945 roku. W związku z zbliżaniem się Armii Czerwonej, kobiety były regularnie likwidowane przez oprawców.
Produkcja filmu miała miejsce w Gniechowicach, gdzie już wcześniej zbudowano plan filmowy odtwarzający realia Auschwitz. "To idealne miejsce do pracy", mówi Stina Werenfels, jedna z reżyserek. "Mnóstwo możliwości i wsparcie ekipy przyczyniły się do stworzenia realistycznego obrazu tamtych czasów."
Anna Jadowska, związana z Dolnym Śląskiem, podkreśla, jak ważne jest dla niej kręcenie filmów w tym regionie, który uważa za swój. "Chciałabym, aby Dolny Śląsk stał się miejscem, gdzie będę mogła realizować kolejne projekty filmowe."
Film "Każda z nas" jest nie tylko opowieścią o kobietach, ale także o solidarności w obliczu trudnych wyzwań. W każdej z czterech opartych na prawdziwych historiach postaci wcielają się aktorki światowego formatu, w tym Diane Kruger, która gra Gertrud - Niemkę, która w obozie staje się osobą brutalną, ale również pełną matczynej miłości.
Diane przyznaje, że była zniechęcona rolami związanymi z II wojną światową, ale projekt z czterema reżyserkami stał się dla niej istotny. "To film o kobietach, co zmienia dynamikę opowieści" – mówi Kruger. "Nie brakuje tu brutalności, ale mamy do czynienia z unikalnym spojrzeniem na tę przerażającą rzeczywistość."
Film jest współfinansowany przez różne instytucje, w tym Polski Instytut Sztuki Filmowej, a jego wsparcie międzynarodowe podkreśla, jak ważna jest ta historia dla współczesnych widzów. Premierowy pokaz z pewnością przyciągnie uwagę miłośników kina i tych, którzy chcą poznać historię oparte na prawdziwych wydarzeniach. Tego nie można przegapić!